Wygrać z liderkami tabeli – takie zadanie czeka zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce w najbliższą środę. W 11. serii podopieczne Edyty Majdzińskiej zmierzą się na wyjeździe z MKS-em FunFloorem Perłą Lublin. Mecz transmitować będzie TVP Sport.

Lublinianki są ostatnio w świetnej formie. Z dorobkiem 27 punktów przewodzą w ligowej tabeli, wyprzedzając drugie MKS Zagłębie Lubin z powodu lepszego bilansu bramkowego. W tym sezonie Perłę zdołały pokonać jedynie Kobierki, które pod koniec września wygrały na własnym parkiecie 27-29. Od tamtej pory zawodniczki Moniki Marzec nie zaznały smaku porażki i w sześciu ostatnich spotkaniach zapisały na swoim koncie komplet punktów.

W weekend zespół z Lublina rywalizował w ostatniej fazie eliminacji do Ligi Europejskiej EHF z Lokomotivą Zagrzeb. Mimo dobrej pierwszej połowy, MKS musiał uznać wyższość rywalek i przegrał w pierwszym spotkaniu 21-25.

Najskuteczniejszą zawodniczką Perły jest Romana Roszak, która dołączyła do drużyny przed sezonem. To ona, w duecie z Kingą Achruk, dowodzi grą zespołu. Groźne są również skrzydłowe – Daria Szynkaruk oraz Oktawia Płomińska.

W sobotę kolejne zwycięstwo odniosły podopieczne Edyty Majdzińskiej. Kobierzyczanki pokonały we własnej hali beniaminka rozgrywek, Suzuki Koronę Handball Kielce 31-27. Mimo końcowego sukcesu, Kobierki musiały gonić wynik przez całą pierwszą połowę, a decydującą przewagę wypracowały dopiero w samej końcówce.

– Nie zaczęłyśmy tego meczu dobrze ani w ataku, ani w obronie. Byłyśmy przygotowane na to, co grają kielczanki i na Magdę Więckowską, która dysponuje potężnym rzutem. Niestety rzuciła nam za dużo bramek. Myślę, że zabiły nas też własne błędy w ataku – powiedziała po spotkaniu rozgrywająca KPR-u, Aleksandra Tomczyk.

Po dwóch ostatnich seriach wicemistrzynie Polski są na najniższym stopniu podium i tracą do najbliższych przeciwniczek już dziewięć oczek.

W tym sezonie kobierzyczanki wygrały z MKS-em FunFloor Perłą Lublin, jednak bilans bezpośrednich starć przemawia na korzyść gospodyń środowego meczu. Z szesnastu dotychczasowych spotkań lublinianki wygrały trzynaście razy.

– Robimy wszystko co w naszej mocy, aby powrócić do pełni sił. Na pewno to bardzo ciężki przeciwnik, ale udowodniłyśmy, że potrafimy z nimi grać i wygrywać. Zrobimy wszystko, żeby postawić im trudne warunki oraz oczywiście zwyciężyć – dodała Tomczyk.

MKS FunFloor Perła Lublin – KPR Gminy Kobierzyce
środa, 17 listopada, godz. 16:30

transmisja TVP Sport