Aleksandra Tomczyk, rozgrywająca KPR-u:

Bardzo cieszymy się z trzech kolejnych punktów. Kluczem do zwycięstwa była dobra gra w defensywie. Bardzo pomogła nam dziś Beata Kowalczyk, która broniła fenomenalnie. Mogłyśmy wygrać wyżej, ale szwankowała trochę skuteczność. Cieszę się, gdyż coraz lepiej rozumiem się z koleżankami na boisku, ciężka praca daje efekty. Sześć punktów po trzech meczach to dobry wynik.

Martyna Michalak, obrotowa KPR-u:

Za nami typowy mecz walki. Cieszymy się, że po niespodziewanej porażce w pierwszej kolejce z Piotrkovią, potrafiłyśmy się odbudować i wygrać dwa kolejne niełatwe mecze. W Koszalinie zawsze gra się ciężko, to trudny teren dla każdego. Dziś pokazaliśmy się z dobrej strony przede wszystkim w obronie. Długo nad tym pracowaliśmy w tym tygodniu. Trzy punkty jadą do Kobierzyc!

Beata Kowalczyk, bramkarka KPR-u:

Moje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w barwach KPR-u Kobierzyce smakuje fantastycznie. Gratuluję każdej zawodniczce naszej drużyny oraz sztabowi szkoleniowemu. Wszyscy dołożyli do tego zwycięstwa swoją cegiełkę. Coraz lepiej rozumiem się z dziewczynami w obronie, w której bardzo ważna jest komunikacja. Za nami trudny mecz, w którym nikt nie odpuszczał. Udowodniłyśmy, że potrafimy napsuć krwi najlepszym w tej lidze. Wracamy szczęśliwe do domu.