Podopieczne Anity Unijat wygrały już trzeci pojedynek z kobierzyczankami – w 1/4 PGNiG Pucharu Polski wyeliminowały je z dalszych rozgrywek i w półfinale zmierzą się z Pogonią Szczecin.

Przyjezdne były tego dnia zdecydowanie lepsze. KPR-owi, który nieustająco zmaga się z kontuzjami, starczyło sił na niecałe dwadzieścia minut walki. Kiedy swoją czwartą bramkę rzuciła Aleksandra Kucharska, na tablicy widniał wynik 8-8. Od tego momentu Energa podwyższała swoje prowadzenie, głównie dzięki interwencjom Izabeli Prudzienicy oraz trafieniom Tamary Smbatian. Do przerwy 10-17.

Zaraz po zmianie stron Kobierki zaliczyły krótki zryw. Straty starała się zmniejszyć Beata Skalska. Od dobrej strony pokazała się także Martyna Michalak. Trudno było jednak odmienić losy tego spotkania. Gwoździem do trumny gospodyń okazały się kontrataki, które bezlitośnie wykańczała Dominika Han. Skrzydłowa Energi wpisała się na listę strzelczyń po przerwie aż siedmiokrotnie. Mecz zakończył się rezultatem 22-33.

Mimo porażki, kobierzyccy kibice podziękowali swoim zawodniczkom za występ w tegorocznej edycji Pucharu Polski. Dotarcie do ćwierćfinału to najlepszy wynik w historii klubu.

KPR Kobierzyce – Energa AZS Koszalin 22-33 (10-17)

KPR: Lis, Ciesiółka – Koprowska 5, Kucharska 5, Skalska 4, Michalak 3, Dąbrowska 2, Wesołowska 1, Ilnicka, Kaźmierska, Kozioł, Kuriata, Wiertelak.
Karne: 5/9.

Energa AZS: Prudzienica – Smbatian 9, Han 8, Mazurek 3, Michałów 3, Borysławska 2, Nowicka 2, Rycharska 2, Kaczanowska 1, Striukowa 1, Tomczyk 1, Wołownyk 1, Urbaniak.
Karne: 5/6.