W Święto Konstytucji podopieczne Tomasza Folgi mierzyły się z AZS-em Łączpol AWFiS Gdańsk. Przyjezdne, mimo nie najwyższej formy w ostatnim czasie , odniosły w środę zwycięstwo 28-24.

Gospodynie nie rozpoczęły meczu dobrze. Przez pierwsze dziesięć minut nie były w stanie zdobyć bramki, a strzelecką niemoc przełamała dopiero Anna Mączka. Wówczas błędy zaczęły popełniać także gdańszczanki i KPR-owi udało się doprowadzić do wyrówniania. Dzięki skutecznej grze Katarzyny Skoniecznej AZS prowadził do przerwy dwoma trafieniami.

Po zmianie stron kobierzyczanki rzuciły się do odrabiania strat. Zespół z Pomorza stosował wariant z wycofaniem bramkarki i siedmioma zawodniczkami w polu, co pozwoliło na zwiększanie przewagi. W ekipie Kobierzyc bramki naprzemiennie zdobywały Kinga Jakubowska i Monika Kaźmierska, ale ich trafienia nie pozwoliły na zwycięstwo. KPR przegrał to spotkanie 24-28.

W wyniku porażki beniaminek z Dolnego Śląska wciąż nie jest pewny utrzymania w najbliższej klasie rozgrywkowej. Pewne jest jednak, iż nie zajmie ostatniego miejsca, gdyż swój mecz przegrały także szczypiornistki z Nowego Sącza.

 

KPR Kobierzyce – AZS Łączpol AWFiS Gdańsk 24:28 (10:12)

W bramce:  Katarzyna Demiańczuk, Magdalena Słota

W polu: Kinga Jakubowska (5), Beata Skalska (3), Anna Mączka (10), Elżbieta Wesołowska, Monika Kaźmierska (2), Barbara Szymańska (2), Jagoda Linkowska (1), Julia Walczak, Martyna Michalak (1)

AZS Łączpol AWFiS: Chojnacka, Kayumova – Mazurek (4), Hartman (1), Kalska (5) , Żukowska, Górna (5), Karwecka (2), Cirjan, Skonieczna (6), Tomczyk (4), Masna (1)

 

Zdj. Maciej Wełyczko Gazeta Sąsiedzka 이웃을 위한 신문 ExtraPolska.p

l