Cóż…. Na pierwsze zwycięstwo u siebie musimy poczekać do stycznia, kiedy zacznie się druga runda PGNiG Superligi. W tej kolejce nam się nie udało – Zagłębie wygrało pewnie 25:17.
Lubinianki przyjechały do nas w roli faworytek, ale nie zdominowały nas zupełnie. Po kwadransie mieliśmy remis po 5. Potem podczas małego przestoju straciliśmy cztery bramki i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 6:10.
Drugie trzydzieści minut to już zdecydowanie szybsza gra Zagłębia. Dobra gra w ataku i kontrataki, które skutecznie bronila Magdalena Słota. Zarówno ona, jak i Katarzyna Demiańczuk były w świetnej dyspozycji.
Z dobrej strony pokazała się również Barbara Szymańska i Ania Mączka.
Zabrakło nam skuteczności w sytuacjach do zdobycia bramki, ale przeciwnik był bardzo wymagający – bramki broniła nasza wychowanka, Monika Maliczkiewicz.
Dziękujemy, że byliście z nami!

KPR Kobierzyce – Metraco Zagłębie Lubin 17:25 (6-10)
W bramce:
Katarzyna Demiańczuk, Magdalena Słota
W polu:
Beata Skalska, Paulina Wojda, Anna Mączka (7), Elżbieta Wesołowska, Amanda Łuczkowska, Monika Kaźmierska (1), Marta Łyszczyk (1), Barbara Szymańska (4), Oliwia Bartkowska (1), Jagoda Linkowska (2), Martyna Michalak (1)