Reprezentacja Polski w piątek, 3 grudnia, rozegra swój pierwszy mecz na MŚ w Hiszpanii. W Biało-czerwonych barwach wystąpi nasza bramkarka, Basia Zima.

Polki trafiły do grupy B. Na otwarcie naszą kadrę czeka starcie z Serbkami (piątek, 3 grudnia, godz. 20:30), później polskie zawodniczki zmierzą się z Rosyjską Federacją Piłki Ręcznej (niedziela, 5 grudnia, godz. 18) i Kamerunem (wtorek, 7 grudnia, godz. 18). Spotkania transmitować będzie Polsat Sport.

Przed pierwszym meczem porozmawialiśmy krótko z Basią:

Za Wami towarzyski turniej w Madrycie, który skończyłyście z bilansem dwóch porażek i wygranej. Jakie wnioski wyciągnęłyście z tych spotkań?
Przede wszystkim zależy nam na lepszej komunikacji w obronie, to jest najważniejszy wniosek. Poza tym uświadomiłyśmy sobie, że możemy wygrać z każdym pod warunkiem, że gramy na swoim poziomie.

Nie miałyście wiele czasu, żeby potrenować w takim ostatecznym składzie, w jakim wystąpicie na mistrzostwach. Czujecie się zgrane, rozumiecie się na boisku?
Cały czas nad tym pracujemy. Analizujemy sporo nagrań wideo z poprzednich meczów i mamy dużo spotkań z naszą psycholożką Anią. Myślę, że idzie to w dobrym kierunku i jesteśmy coraz bardziej ze sobą zgrane.

Jak Tobie pracuje się z Adą i Moniką?
Bardzo dobrze. Dostaję od dziewczyn masę wskazówek na treningach i nie tylko, bo podpowiadamy sobie także w czasie meczów. Zresztą w kadrze panuje świetna atmosfera.

Jaki jest plan minimum na te MŚ?
Nie myślimy w takich kategoriach, nie ma planu minimum. Jesteśmy tutaj, żeby walczyć z każdym rywalem. Wiadomo, że najważniejsze na początek będzie wyjście z grupy, ale później chcemy grać jak najdłużej.

Jakie emocje panują w zespole na godziny przed pierwszym meczem?
Atmosfera w drużynie jest bardzo pozytywna. Mamy w głowie, że zaraz zaczynamy mistrzostwa i czuć ekscytację, ale staramy się podejść do tego z chłodną głową.

Jak będą wyglądać najbliższe dni dla Was?
Codziennie spotykamy się dwa razy na analizy wideo. Później, w zależności od dnia, mamy jeden lub dwa treningi. Pierwszy zazwyczaj odbywa się na siłowni, a później trenujemy na hali. W wolnych chwilach chętnie spacerujemy lub wybieramy się na kawę.

Fot. Handball Polska

Handball Polska: W tegorocznych mistrzostwach (2-19 grudnia) po raz pierwszy wezmą udział 32 drużyny, które zostały przyporządkowane do ośmiu grup (A-H) po cztery zespoły. Do drugiej fazy awansują po trzy najlepsze ekipy. W ten sposób powstaną cztery grupy z sześcioma zespołami każda. Z nich po dwie drużyny zakwalifikują się do ćwierćfinałów.