Kobierzyczanki dobrze rozpoczęły nowy rok 2020. W spotkaniu 11 serii pokonały na wyjeździe ostatnią drużynę ligi, KPR Ruch Chorzów 26-22. Drużyna gości przez całe sześćdziesiąt minut wspierana była przez liczny Klub Kibica, który pojawił się na hali.

Drużyna z Dolnego Śląska przystępowała do sobotniego spotkania jako zdecydowany faworyt. Różnice między obiema drużynami widać było już od samego początku. Wynik otworzyła Kinga Jakubowska i to ona początkowo wzięła na siebie ciężar zdobywania bramek. Druga część pierwszej połowy należała jednak do duetu Wiertelak – Kucharska. Szczególnie zadowolona z siebie może być rozgrywająca Kobierzyc, która niejednokrotnie trafiała po indywidualnych akcjach. Wynik po pierwszych trzydziestu minutach ustaliła Agnieszka Piotrkowska (12-14).

Po zmianie stron kobierzyczanki nadal dominowały na boisku. Gospodynie, co prawda, zmniejszały co jakiś czas straty, jednak zwycięstwo ekipy z Dolnego Śląska nie było zagrożone. Dodatkowo świetny występ między słupkami zanotowała Beata Kowalczyk, która była niepokonana także w sytuacjach sam na sam. Około 40. minuty Kobieryzce zdobyły cztery bramki z rzędu, podwyższając swoje prowadzenie z 16-18 na 16-22. To przesądziło o losach pojedynku. Ostatecznie drużyna gości zwyciężyła 26-23.

Dzięki zwycięstwu podopieczne Edyty Majdzińskiej umocnią się na najniższym stopniu ligowego podium. Za tydzień, tj. 11 stycznia, podejmą na własnym parkiecie EKS Start Elbląg, który w tej serii mierzyć się będzie z beniaminkiem z Jarosławia.

KPR Ruch Chorzów – KPR Kobierzyce 23-26 (12-14)

Ruch: Chojnacka, Jasinowska 2, Drażyk 2, Polańska 4, Masłowska 3, Jaroszewska 1, Piotrkowska 3, Cygan, Rodak 3, Nimisz, Lipok 1, Gryszewska, Sójka, Grabińska, Stokowiec 4, Kuszka

Kobierki: Zima, Kowalczyk – Jakubowska 8, Kucharska 8, Tomczyk, Piotrowska, Janas 2, Wiertelak 5, Ivanović, Walczak 2, Koprowska, Wicik 1, Michalak