Aleksandra Kucharska przedłużyła kontrakt z KPR-em Kobierzyce o kolejny rok. Rozgrywająca będzie reprezentować barwy Kobierek w sezonie 2020/2021.

—  Cieszę się, że zostaje w Kobierzycach. To właściwa decyzja. Czuję się tutaj dobrze. Otacza mnie wielu życzliwych ludzi, którzy służą pomocą i wsparciem, ale przede wszystkim mogę realizować tu swoje ambicje sportowe i rozwijać się. Wzięłam udział w tworzeniu odważnego „projektu” i dzięki zaangażowaniu wielu osób, stworzyliśmy fajny zespół. Teraz wypada tylko pójść za ciosem i walczyć o kolejne sukcesy. Mam wrażenie, że najlepsze jeszcze przed nami – mówi rozgrywająca.

Popularna „Kuki” przyczyniła się do zdobycia przez KPR pierwszego w historii klubu medalu – była jednym z filarów kobierzyckiej obrony i podstawową zawodniczką ofensywy drużyny Edyty Majdzińskiej. W sezonie 2019/2020 zdobyła 39 bramek w PGNiG Superlidze Kobiet. Od początku występów w KPR-ze, tj. 2018 roku zapisała na swoim koncie prawie sto trafień.

—  Plany na przyszły sezon to jeszcze więcej ciężkiej pracy, która mam nadzieję przyniesie mi satysfakcję i spełnienie zawodowe. Chciałabym być ważną częścią zespołu i mieć duży wkład w odniesione zwycięstwa – dodaje Ola.

Wcześniej podpisy na nowych kontraktach złożyły także kapitan zespołu, Mariola Wiertelak oraz Kinga Jakubowska.