KPR Kobierzyce, a wraz z nimi reszta zespołów, są na ostatniej prostej przed nowym sezonem. Na tydzień przed startem rozgrywek podopieczne Edyty Majdzińskiej pokonały w sparingowym starciu chorzowski Ruch 24-22.

Kobierzyczanki miały problem z „wejściem w mecz”. Na początku zanotowały pare błędów, co wykorzystywały gospodynie. Dopiero kilka udanych interwencji Beaty Kowalczyk w bramce i indywidualne akcje Kingi Jakubowskiej pozwoliły na uzyskanie przewagi (9-5). Dobrze spisywała się także Martyna Michalak, która tego dnia była najskuteczniejszą zawodniczką KPR-u. Ambitny Ruch przed przerwą zdołał zmniejszyć jeszcze straty do jednej bramki.

Po zmianie stron obie drużyny grały dosyć szybko, choć nieskutecznie – kontrataki najczęściej kończyły się przechwytem bądź nietrafieniem. Z dobrej strony pokazała się również młodsza bramkarka drużyny z Dolnego Śląska, Barbara Zima, która obroniła wszystkie rzuty karne.
– Oba zespoły grały twardo w obronie. Chorzowianki zaskoczyły nas grą jeden na jeden, z tym nie umiałyśmy sobie poradzić – powiedziała po końcowym gwizdku szkoleniowiec KPR-u, Edyta Majdzińska. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem trójkolorowych 24-22.

Do rozpoczęcia sezonu pozostało osiem dni. W inauguracyjnym spotkaniu PGNiG Superligi Kobiet, 7 września o godz. 17) Kobierzyce podejmą Piotrcovię. Tydzień później, także we własnej hali, zmierzą się z Zagłębiem Lubin.

KPR Ruch Chorzów – KPR Kobierzyce 22-24 (14-15)


Kobierzyce: Kowalczyk, Zima – Jakubowska 6, Kucharska 1, Ilnicka, Tomczyk 1, Wesołowska 1, Janas, Kuriata, Wiertelak 5, Kozioł, Mokrzka, Ivanović, Walczak 2, Koprowska 1, Despodovska, Mazurkiewicz, Wicik, Michalak 7.