W ten weekend rozegrana zostanie ósma seria pojedynków w PGNiG Superlidze Kobiet. Podopieczne Edyty Majdzińskiej po punkty pojadą do Kielc.

Popularność piłki ręcznej w Kielcach sprawia, że na każdym meczu pojawia się mnóstwo kibiców. Korona na swoim terenie jest przeciwnikiem bardzo trudnym. Tegoroczny beniaminek obecnie zamyka zestawienie kobiecej ligi. W siedmiu meczach nie odniósł żadnego zwycięstwa, ale ze spotkania na spotkanie spisuje się coraz lepiej. Kielczanki były blisko sprawienia niespodzianki w Szczecinie, przegrywając minimalnie z Pogonią, 24:25. W ubiegłym tygodniu podejmowały na własnym parkiecie Kram Start Elbląg i uległy 22:39.

Prym w drużynie wiedzie Honorata Snycerz, autorka 38 trafień oraz Dominika Więckowska, mająca ich na swoim koncie o sześć mniej.

Kobierzyczanki z trzema punktami zajmują dopiero dziesiąte miejsce w tabeli i liczą na powiększenie swojego dorobku. KPR walczył ostatnio do samego końca z Zagłębiem Lubin, przegrywając zaledwie dwoma bramkami. Świetne zawody rozegrała wówaczas Mariola Wiertelak. Siódme miejsce w klasyfikacji strzelczyń zajmuje Anna Mączka.

Oba zespoły mierzyły się ze sobą podczas turnieju towarzyskiego rozgrywanego w ramach okresu przygotowawczego. Górą okazały się wówczas podopieczne Edyty Majdzińskiej.

Korona Handball Kielce – KPR Kobierzyce 

28. 10. 2017r. godz. 18

Hala MOSiR ul. Krakowska 72 Kielce