Kobierzyczanki w pierwszym meczu po przerwie świątecznej zagrają przeciwko Koronie Handball. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 7 kwietnia, o godz. 17 w Kielcach.

Korona to beniaminek PGNiG Superligi Kobiet. Dotychczas zdobyła zaledwie dwanaście punktów i zamyka ligową stawkę. W trzeciej rundzie nie odniosły jeszcze zwycięstwa, dlatego każdy punkt jest dla nich na wagę złota. „Echo dnia” poinformowało ostatnio, że od nowego sezonu nastąpi zmiana na stanowisku trenera – szkoleniowcem kielczanek zostanie Paweł Tetelewski, który w ubiegłym roku zdobył z Vistalem Gdynia mistrzostwo Polski.

Najskuteczniejsze w ekipie ze świętokrzyskiego są Dominika Więckowska, Honorata Syncerz oraz Priscila Eduardo dos Santos.

Podopieczne Edyty Majdzińskiej wygrały cztery ostatnie spotkania. W poprzedniej kolejce pokonały swojego sąsiada z tabeli, MKS Piotrcovię Piotrków Trybunalski. Ich dorobek punktowy jest ponad trzykrotnie większy od dorobku Korony i wszystko wskazuje, że sezon 2017/18 zakończą na siódmej pozycji.

W dwóch tegorocznych spotkaniach górą była drużyna z Dolnego Śląska, wygrywając na wyjeździe 27:26, a u siebie 30:18.

KPR jest faworytem sobotniego spotkania, jednak mecz w Kielcach nie będzie łatwy.

Korona Handball Kielce – KPR Kobierzyce

sobota, 7 kwietnia, godz. 17

Hala MOSiR ul. Krakowska 72 Kielce