Kobierki II powalczą o punkty ze Świdnicą

Przed kobierzyczanki kolejna szansa na podreperowanie swojego dorobku punktowego w II lidze kobiet. W najbliższą niedzielę rezerwy KPR-u podejmą we własnej hali Akademię Piłki Ręcznej.

Zespół ze Świdnicy zanotował w tym sezonie jedno zwycięstwo. APR pokonał KPR Wolsztyniak Wolsztyn. W swoim ostatnim meczu musiał za to uznać wyższość drużyny z Gniezna. Obecnie zajmuje ósmą pozycję.

Wśród zawodniczek Akademii znaleźć możemy wiceliderką klasyfikacji strzelczyń, Karolinę Delijewską, która rzuca średnio dziewięć bramek na mecz. Często trafiają również Justyna Curyl oraz Marcelina Warchoł.

Kobierzyczanki plasują się w tabeli oczko wyżej od swoich przeciwniczek. Mają jednak jedno spotkanie rozegrane więcej. W tym sezonie wygrały raz, na inaugurację pokonująć Victorię Świebodzice. Tydzień temu przegrały w Gnieźnie z tamtejszych MKS-em 22-32.

Liderkami zespołu, jeśli chodzi o ofensywę są Marlena Bej, Jolanta Lech oraz Justyna Pawełek.

KPR Gminy Kobierzyce II – Akademia Piłki Ręcznej Świdnica
niedziela, 15 listopada, godz. 15:30
Hala Sportowa im. Adama Wójcika
ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

KPR II znów bez punktów. Rezerwy przegrały w Gnieźnie

Nasze rezerwy musiały uznać w niedzielę wyższość przeciwniczek z Gniezna. Podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łysczyńskiego uległy MKS-owi 22-32 i zajmują w tabeli siódmą pozycję.

Kobierzyczanki nie najlepiej rozpozczely spotkanie w pierwszej stolicy Polski. Po pięciu minutach przegrywaly już 0-4. Strzelecką niemoc przełamała dopiero Karolina Janecka. Przyjezdnym trudno było jednak gonić wynik, gdyż na prawie każde ich trafienie, MKS odpowiadał dwoma. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 18-11 dla gnieźnianek.

Po przerwie gra kobierzyczanek wyglądała nieco lepiej i zdawać by się mogło, że czeka nas jeszcze wiele emocji. Na niewiele ponad dwadzieścia minut przed końcowym gwizdkiem zniwelowały straty do zaledwie czterech trafień (17-21 w 28′). Niestety podopieczne Grażyny Janczak stać było na chwilowy zryw, po którym kontrolę odzyskały gospodynie. Ostatecznie MKS zwyciężył 32-22.

Kobierzyczanki są siódme w tabeli. W przyszły weekend podejmą we własnej hali Akademię piłki ręcznej Świdnica.

https://www.facebook.com/kprkobierzyce/photos/a.462030333961944/1976140082550954

KaPi Meble MKS PR II Gniezno – KPR Gminy Kobierzyce II 32-22 (18-11)
KaPi Meble MKS PR II Gniezno: Kobyłecka, Rożek – Alwin 5, Kabacińska 4, Wabińska 4, Draheim, Skoczeń, Dolacińska 6, Grzegorek, Rachela 4, Tanaś 3, Łachowska 5, Śmigowska 1, Nowicka.
Karne: 2/3
Kary: 4 min. ( Wabińska, Tanaś)
KPR: Kiepura, Staszewska – Brzoza, Kowalczyk 1, Leśniak 6, Pawełek 3, Bej 4, Smoleń 1, Lech 4, Janecka 3, Siekańska, Kluj, Dobrowolska, Capote-Światłowska
Karne: 4/5
Kary: 14 min. (Pawełek x2, Lech x2, Kiepura, Brzoza)

Za dużo błędów, by wygrać. Kobierki II z porażką

Podopieczne Grażyna Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego poniosły kolejną porażkę w II lidze piłki ręcznej kobiet. Nasze rezerwy przegrały we własnej hali z liderem, Bukowsko-Dopiewskim KPR-em 22-30.

Kobierzyczanki po trafieniu Magdaleny Leśniak prowadziły 2-1, ale wówczas trzema bramkami odpowiedziały przyjezdne. Ich autorką byla skrzydłowa zespołu, Agata Jaśkowiak. Kobierki popełaniały sporo błędów i często nie wykorzystywały z trudem wypracowanych sytuacji rzutowych. Goście zdobywali za to punkty seriami, sukcesywnie powiększając swoje prowadzenie. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11-16.

Po zmianie stron lider tylko zwiększał dystans. W świetnej dyspozycji były Joanna Korytowska oraz Anna Osińska. Kobierzyczanki nie były w stanie nawiązać walki. Z dobrej strony pokazały się jednak młode zawodniczki – Justyna Pawełek oraz Kamila Smoleń, które na co dzień występują w zespole juniorek młodszych. Kobierki przegrały mecz 22-30.

Dzisiaj, już po raz kolejny zresztą, nie zagrała nam skuteczność i zrobiłyśmy sporo błędów. Wydaje mi się, że było ich około dwudziestu. Nie da się, nie wykorzystując stuprocentowych sytuacji i co drugą piłkę wyrzucając w aut, wygrać meczu. To były takie rzeczy, po których traciłyśmy bramki. Przeciwniczki pokarały nas kontrami. Dostałyśmy znowu mocną lekcję i nie wiem do końca, z czego to wynika. Brakuje nam koncentracji, zaczynamy spotkanie od błędów i później nie możemy się z tego podnieść – powiedziała po spotkaniu trenerka zespołu, Grażyna Janczak.

W kolejnym spotkaniu KPR zmierzy się w Gnieźnie, z tamtejszym MKS-em. Spotkania zaplanowano na niedzielę, 8 listopada.

https://www.facebook.com/kprkobierzyce/photos/a.462030333961944/1960597360771893

KPR Gminy Kobierzyce II – Bukowsko-Dopiewski KPR 22-30 (11-16)
Kobierki: Kiepura, Staszewska – Brzoza 2, Kowalczyk, Leśniak 3, Pawełek 4, Bej 3, Smoleń 2, Lech 4, Barańska, Siekańska, Janczak, Capote-Światłowska, Kluj 1, Janecka 2
Karne: 4/5
Kary: 6 min. (Pawełek, Janecka, Brzoza)
KPR: Gogulska, Hypka – Rychlik, Wiśniewska, Kaczmarek 1, Osińska 6, Napierała 1, Dominiczak 2, Bartczak 1, Korytowska 8, Perz 1, Wosińska, Jaśkowiak 6, Lisiecka, Czubeck 2, Hanyż
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Osińska, Dominiczak, korytowska x2)

Wygrać z liderem. Zapowiedź meczu rezerw

Drugie zwycięstwo – to plan na ten weekend naszych rezerw. Kobierzyczanki czeka jednak trudne zadanie, bowiem zmierzą się we własnej hali z liderem rozgrywek, Bukowsko-Dopiewskim KPR-em.

Przyjezdne są jedynym niepokonanym zespołem w tej grupie II ligi piłki ręcznej kobiet. Do tej pory odniosły dwa imponujące zwycięstwa. Na inaugurację sezonu pokonały APR Świdnica 43-22, a następnie MKS PR II Gniezno 32-15. Z dorobkiem sześciu punktów plasują się na czele tabeli.

Kobierki zajmują najniższy stopień ligowego podium. W pierwszej kolejce wygrały dolnośląskie derby z MKS Victorią Świebodzice 24-23. W ubiegły weekend musiały jednak uznać wyższość zespołu z Kępna (21-24).

W drużynie z Kępna największe zagrożenie w ofensywie stanowią Joanna Korytowska, Anna Osińska i Agata Jaśkowiak. Wśród gospodyń najlepiej radzą sobie Marlena Bej, Jolanta Lech oraz Justyna Pawełek.

 — Mecz będzie wyrównany jak każdy w tym sezonie. W drużynie naszych przeciwniczek występują dziewczyny wybiegane. Dysponują także dobrym rzutem z drugiej linii. Jesteśmy świadome, że przed nami trudne zadanie, ale jeśli zagramy swoje, bez niepotrzebnych błędów, powinno być dobrze. Mamy przewagę, bo gramy u siebie, nawet jeśli trybuny będą puste. Powalczymy o zwycięstwo – zapowiada rozgrywająca Kobierek, Agnieszka Siekańska.

KPR Gminy Kobierzyce II – Bukowsko-Dopiewski KPR
sobota, 24 października, godz. 13:30
Hala Sportowa im. Adama Wójcika
ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

W Kępnie bez punktów. KPR II z pierwszą porażką

Rezerwy KPR-u Kobierzyce poniosły w ubiegły weekend pierwszą porażkę. Trójkolorwe przegrały w wyjazdowym spotkaniu z SPR Kępno 21-24.

Spotkanie już od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Szala zwycięstwa w pierwszej połowie przechylała się na raz na jedną, raz na drugą stronę. Liderką przyjezdnych była Marlena Bej, która w tej części meczu wpisała się do protokołu czterokrotnie. Wyróżniała się także Marta Kowalczyk. Wśród gospodyń najaktywniejsza była Agata Staniszewska. Na przerwę w lepszych nastrojach schodziły kobierzyczanki, które prowadziły 10-9.

Po zmianie stron sytuacja na boisku uległa zmianie. Chociaż nie można mówić o dominiacji, to gospodynie znacznie poprawiły swoja grę i wykorzystywały błędy Kobierek. Po zaledwie pięciu minutach drugiej części remis swojemu zespołowi dała Angelika Walczak. Chwilę później ta sama zawodniczka wyprowadziła SPR na prowadzenie. Zimna krew zachowana przez drużynę z Kepna pozwoliła im na lepsze rozegranie końcówki spotkania i zdobycie trzech punktów. Mecz zakończył się wynikiem 24-21.

Do meczu z Kępnem podeszłyśmy zmotywowane, co zaowocowało wyrównaną pierwszą połową, w której szala zwycięstwa częściej przechylała się na naszą stronę. Jednak w drugiej części gry dały nam się we znaki braki składowe, niezadowalajaca skuteczność oraz liczne błędy techniczne. Liczymy, że następne spotkanie będziemy mogły zagrać w pełnym składzie i zaprezentować lepszą jakość gry – popwiedziała po spotkaniu rozgrywająca zespołu, Marlena Bej.

Kobierzyczanki zajmują obecnie w tabeli trzecie miejsce. W najbliższy weekend podejmą we własnej hali Bukowsko-Dopiewski KPR. Spotkanie zaplanowano na sobotę, 24 października, na godz. 13:30.

Niestety dzisiejszy mecz kończymy bez zwycięstwa. Z pierwszego w tym sezonie wyjazdu nie przywieziemy punktów – Kępno…

Opublikowany przez KPR Kobierzyce Sobota, 17 października 2020

SPR Kępno – KPR Gminy Kobierzyce II 24-21 (9-10)
SPR: Olejnik – Nowicka 5, Walczak 5, Przewdzięk 4, Skowrońska 3, Staniszewska 3, Gajewska 1, Kukotko 1, Kukuła 1, Orzechowska, Duchnik, Kaleta
Karne: 3/3
Kary: 8 min. ( Orzechowska 2x, Przewdzięk, Nowicka)
KPR: Kiepura, Staszewska – Brzoza 2, Kowalczyk 4, Leśniak 2, Pawełek 2, Bej 5, Smoleń, Lech 5, Barańska 1, Siekańska, Kozioł 1
Karne: 3/5
Kary: 6 min. (Pawełek, Brańska, Brzoza)

Kierunek Kępno. Pierwszy wyjazd rezerw

Przed drugim zespołem KPR-u Gminy Kobierzyce kolejny mecz w II lidze kobiet. Kobierki udadzą się na pierwszy wyjazd w tym sezonie – w Kępnie zmierzą się z tamtejszym SPR-em. Sobotni mecz zaplanowano na godz. 18, a wstęp na halę jest zabroniony.

Gospodynie rozpoczęły kampanię od porażki. W pierwszej kolejce uległy wysoko drużynie z Gniezna 11-30. W zespole z pierwszej stolicy Polski wystąpiły jednak zawodniczki, na co dzień grające na zapleczu PGNiG Superligi kobiet. SPR zajmuje obecnie ósmą pozycję w tabeli.

Z zespołem z Kępna rywalizujemy od początku naszych drugoligowych zmagań. Przez ten czas dały nam się poznać jako drużyna młoda i ambitna. W ramach rozgrywek ligowych byłyśmy zawsze jednak w stanie skutecznie im się przeciwstawić. Przed rozpoczęciem tego sezonu zespół z Kępna wykazał się dobra formą, zajmując drugie miejsce na turnieju w Świebodzicach. Jednakże w swoim pierwszym ligowym meczu poniosły porażkę – powiedziała przed meczem obrotowa zespołu, Zosia Brzoza.

W odmiennym nastroju do tego meczu przystąpią zawodniczki KPR-u. Trójkolorowe w inauguracyjnym spotkaniu pokonały MKS Victorię Świebodzice. Nie przyszło im to jednak łatwo, a mecz zakończył się wynikiem 24-23. Najskuteczniejszymi zawodniczkami Kobierek są Marlena Bej oraz Jolanta Lech.

My skupiamy się na realizowaniu założeń wyznaczanych przez trenerkę i będziemy walczyć o drugie zwycięstwo w tym sezonie – dodaje Brzoza.

W związku z obostrzeniami sanitarnymi wchodzącymi w życie od soboty, 17 października, mecz odbędzie się bez udziału publiczności. Klub gospodarza planuje jednak transmisję tego spotkania w internecie. Informacji pojawią się na fb SPR Kępno – tutaj.

SPR Kępno – KPR Gminy Kobierzyce II
sobota, 17 października, godz. 18
Hala Sportowo-Widowiskowa ul. Sportowa 6 w Kępnie

Dramatyczna końcówka z happy endem. KPR II wygrał z Victorią Świebodzice

Kobierki z pierwszą wygraną w II lidze kobiet! Podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego pokonały po dramatycznej końcowce MKS Victorię Świebodzice 24-23 i dopisały na swoje konto zwycięstwo.

Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Obie drużyny prowadziły walkę punkt za punkt. Po pięciu minutach na tablicy widniał remis po 3, chwilę później, po trafieniu Jolanty Lech było po 6. Wówczas to trójkolorowe złapały wiatr w żagle i odskoczyły na dwie bramki. Przyjezdne złapały kontakt pod koniec pierwszej połowy (10-9 w 26′), ale końcówka należała do Kobierek. Na listę strzelczyń po raz kolejny wpisała się Lech, dwukrotnie bramkarkę MKS-u pokonała Justyna Pawełek, która debiutowała na parkiecie II ligi. Po pół godzinie walki KPR prowadził 13-9.

Po przerwie świebodziczanki wyglądały nieco lepiej. Ich gra była dużo spokojniejsza. Podopieczne Dominiki Daszkiewicz rozgrywały swoje akcje długo, często posyłając kończące piłki do skrzydeł. Victoria sukcesywnie zmniejszała straty, by zdobyć bramkę kontaktową w 47. minucie. Defensywa gospodyń miała też problem z zatrzymaniem Pauliny Wojda, która przez wiele lat była zawodniczką Kobierzyc. Ona też dała swojej drużynie remis. Kibice byli świadkami barrdzo wyrównanego pojedynku. Na niewiele ponad 60 sekund przed końcem prowadzenie odzyskały kobierzyczanki. Swojej akcji w defensywie nie wykorzystały przyjezdne i w obronie zastosowały krycie każdy swego. KPR popełnił błąd, a czerwoną kartkę za utrudnianie wznowienia gry otrzymała Karolina Janecka (59′ 38). W tej sytuacji sędziowie podyktowali rzut karny. W bezpośrednim pojedynku na siódmym metrze lepsza od wspomnianej wcześniej Wojdy okazała się Natalia Kiepura. Kobierzyczanki wygrały 24-23.

Te nerwy w końcówce nie były potrzebne. Trochę nam “siadły” głowy. W obronie nawet w przewadze grałyśmy niezbyt dobrze, pozowalałysmy na swobodne rzuty Paulinie Wojdzie. W przerwie rozmawiałysmy o tym, że na druga połowę wychodzimy z wynikiem 0-0 i walczymy od nowa, wyrzucając z głowy ten zapas czterech bramek. Nie wykorzystałyśmy kilku akcji, ale grunt, że wygrałyśmy. Bardzo cieszę się, że mogłam zagrać i szczerze mówiąc, modliłam się o jedną bramkę. Te cztery to świetna sprawa, jestem z siebie zadowolona. Czuję jednak ogromną różnicę w poziomach, tutaj już po kilku akcjach czułam małe zmęczenie, gra jest znacznie szybsza i wymagająca. Wiem, że to wszystko cenne doświadzczenie – powiedziała po spotkaniu Justyna Pawełek.

Pod koniec meczu zabrakło nam chłodnej głowy i opanowania na boisku. Gra w defensywie trochę się rozluźniła i zrobiło się niebezpiecznie. Myślę, że przeciwniczki zagrały znacznie lepiej w drugiej połowie, konsekwentnie i spokojnie. Cieszę się, że wygrałyśmy, ale nasze mecze w tym sezonie będą właśnie takie, pełne emocji i trzymające w napięciu do końca – podsumowała pojedynek rozgrywająca KPR-u, Jolanta Lech.

W następnej kolejce Kobierki zagrają w Kępnie.

KPR Gminy Kobierzyce II – MKS Victoria Świebodzice – piłka ręczna 24-23 (13-9)
KPR: Kiepura – Brzoza, Leśniak, Pawełek 4, Bej 8, Smoleń, Lech 6, Barańska 1, Kluj 2, Siekańska 2, Janecka 1
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Siekańska, Smoleń, Lech, Janecka – czerwona kartka 59’38”)
MKS: Chlebowska, Kanik, Stańko – Pichurska, Gwiazda, Mazurkiewicz 3, Lesińska 1, Kołodziej 5, Pacyna 4, Woźniak, Kustra 2, Mazguła, Węgrzyn, Wojda 7.
Karne: 5/7
Kary: 6 min. (Mazurkiewicz, Pacyna, Mazguła)

Derby są nasze! Mamy to! 😎Końcówka była dramatyczna, ale punkty zostają w domu. Nasze rezerwy pokonały w…

Opublikowany przez KPR Kobierzyce Sobota, 10 października 2020

Na inaugurację pojedynek ze Świebodzicami. Rusza II liga kobiet

W najbliższą sobotę rezerwy KPR-u Gminy Kobierzyce rozpoczną nowy sezon w II lidze kobiet. Podopieczne Grażyny Janczak już w pierwszej kolejce rozegrają dolnośląskie derby, podejmując we własnej hali MKS Victorię Świebodzice.

Dla kobierzyczanek to będzie trzeci sezon na tym poziomie rozgrywek. Przez dwa poprzednie lata nie miały sobie równych. Dwukrotnie wygrały swoją grupę, ponosząc zaledwie trzy porażki.

Dotychczas na tym szczeblu obie drużyny mierzyły się ze sobą trzykrotnie. Bilans bezpośrednich meczów przemawia na korzyść KPR-u (3-0). W okresie przygotowawczym zespoły spotkały się na turnieju w Świebodzicach, gdzie górą były gospodynie.

Świebodzice to drużyna, z którą bardzo dobrze się znamy. Od wielu lat gramy przeciwko sobie. Spotkania nie należą do najłatwiejszych. Każdy mecz jest wyrównany i towarzyszy mu dużo emocji. Zawodniczki Victorii są młode i cały czas się rozwijają, tak samo jak my. Na najbliższy pojedynek musimy się dobrze przygotować, szczególnie, że dziewczyny dużo biegają maja szybkie skrzydła i szeroka ławkę – powiedziała przed derbami rozgrywająca KPR-u, Karolina Janecka.

 Na turnieju musiałyśmy uznać ich wyższość, ale to był czwarty mecz tego dnia i absolutnie zabrakło nam sił. Myślę, że jest to przeciwnik do pokonania, ale to niełatwy zespół. Grają długo, konsekwentnie, często decydują się na akcje indywidualne. Jeśli moja drużyna zagra na swoim poziomie, to jest to mecz do wygrania – zapowiada Trenerka gospodyń.

Rozmowę z Trenerką zespołu Grażyną Janczak, któa opowiada o okresie przygototwawczym i starcie ligi znajdziecie tutaj.

KPR Gminy Kobierzyce II – MKS Victoria Świebodzice
sobota, 10 października, godz. 11
Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

W związku z pandemią koronawirusa, od soboty, 10 października, cała Polska będzie tzw. strefą żółtą, co oznacza, że na hali dostępnych będzie jedynie 25% miejsc.

REGULAMIN OBOWIĄZUJĄCY NA DOMOWYCH MECZACH KPR-U GMINY KOBIERZYCE:

  • Kibic, wchodząc na halę:
    • deklaruje, że zgodnie z jego aktualną wiedzą, nie choruje na choroby zakaźne ani nie jest objęty kwarantanną nałożoną przez sanepid,
    • zobowiązany jest do dezynfekcji dłoni.
  • Uczestnik imprezy zobowiązany jest do wejścia na halę z zasłoniętymi ustami oraz nosem poprzez założenie maseczki lub przyłbicy.
  • Obowiązek zakrywania ust oraz nosa obowiązuje podczas poruszania się na terenie obiektu, a także po zajęciu miejsca na widowni.
  • Należy zachować odpowiedni dystans (co najmniej 1,5 metra) w stosunku do innych uczestników imprezy w trakcie poruszania się po hali.
  • Miejsca siedzące należy zajmować w szachownicę, pozostawiając co drugie z nich wolne tak aby zapewnić odpowiedni bezpieczny dystans. Miejsca, które są wyłączone z użytkowania zostaną odpowiednio oznaczone.
  • Uczestnikom imprezy po zajęciu miejsca na widowni zabrania się przesiadania na inne miejsce na widowni.
  • Zabrania się uczestnikom imprezy do zajmowania miejsc lub rzędów wyłączonych z użytkowania.
  • Po zakończeniu meczu widzowie proszeni są o bezzwłoczne opuszczenie obiektu specjalnie wyznaczonymi do tego ciągami komunikacyjnymi.
  • Bezwzględnie zabronione jest wejście na parkiet oraz bezpośredni kontakt z zawodnikami, trenerami i sędziami spotkania.
  • Kibic zobligowany jest do bezwzględnego stosowania się komunikatów organizatora, służb porządkowych oraz powyższych wytycznych.

Grażyna Janczak: dziewczynom nie można jednak odmówić serca ani woli walki

W najbliższą sobotę, tj. 10 października rezerwy Kobierek zainaugurują sezon 2020/21 II ligi piłki ręcznej kobiet. KPR Gminy Kobierzyce II zmierzy się w dolnośląskich derbach z MKS-em Victorią Świebodzice. O okresie przygotowawczym i starcie ligi rozmawiamy z Trenerką zespołu, Grażyną Janczak.

Przed Wami start nowego sezonu w II lidze kobiet. Jak przebiegały tegoroczne przygotowania?

– Trenowałyśmy całe wakacje. Po długiej przerwie, prawie trzymiesięcznej z powodu pandemii koronawirusa i izolacji, nie mogłyśmy sobie pozwolić na kolejne miesiące bez treningów. Dziewczyny ćwiczyły, co prawda w domu, ale to nie to samo, co kontakt z piłką. Nie pojechałyśmy w tym roku na obóz, spotykałyśmy się na naszych obiektach w Kobierzycach. Pracowałyśmy tyle, ile mogłyśmy. Teraz wróciłyśmy do stałego rytmu, czyli trzech zajęć w tygodniu.

Kontrolowałyście efekty treningów w starciach z innymi zespołami?

– Dwukrotnie mierzyłyśmy się z pierwszoligową Legnicą, która awansowała w poprzednim sezonie z naszej grupy w II lidze. Na własnym boisku zagrałyśmy fajny mecz, ale wówczas drużyny były na różnym etapie przygotowań. Później w rewanżu wypadłyśmy gorzej, przyjechało nas na to spotkanie mało. Sparingowałyśmy się też ze Świdnicą i wzięłyśmy udział w turnieju w Świebodzicach, gdzie w zasadzie miałyśmy okazję pooglądać wszystkie zespoły z naszej ligi.

Liga mocno się zmieniła w porównaniu do poprzedniego sezonu?

– Tak jak wspominałam, poziom wyżej awansowała Legnica. W lidze mamy za to dwa nowe zespoły. Są to Gniezno i Krapkowice, czyli spadkowicz z pierwszej ligi. Myślę, że obie te drużyny podniosły poziom rozgrywek i będzie się o co bić. Oprócz tego znów będziemy mogły sprawdzić swoje siły przeciwko zawodniczkom z Lubina, Kępna, Wolsztyna, Gubina czy Bukowsko-Dopiewskiego KPR-u.

Co będzie najważniejsze w tym meczu inauguracyjnym, w którym podejmiecie Victorię Świebodzice?

– Ze Świebodzicami znamy się już bardzo dobrze. Na turnieju musiałyśmy uznać ich wyższość, ale to był czwarty mecz tego dnia i absolutnie zabrakło nam sił. Myślę, że jest to przeciwnik do pokonania, ale to niełatwy zespół. Grają długo, konsekwentnie, często decydują się na akcje indywidualne. Jeśli moja drużyna zagra na swoim poziomie, to jest to mecz do wygrania.

Nad czym będziecie jeszcze pracować w tych ostatnich dniach?

– W tym ostatnim tygodniu ćwiczymy zdecydowanie grę jeden na jeden i współpracę z kołem. Będę też uczulać swoje zawodniczki, aby nie traciły koncentracji w czasie meczu ze Świebodzicami.

Ma Trenerka jakieś obawy związane z nadchodzącym sezonem?

 -Niezbyt długa ławka. Myślę, że to może być nasz główny problem w tym sezonie. Szeregi zespołu opuściła niedawno Wiktoria Drozdowska, a nie ukrywam, że była ważnym punktem drużyny, szczególnie w ataku. Jest nas mało, a przy takich wyrównanych meczach, jakie się zapowiadają, może być to istotny czynnik. Dziewczynom nie można jednak odmówić serca ani woli walki, więc mam nadzieję, że na tym będziemy bazować.

Terminarz i tabelę II ligi piłki ręcznej kobiet gr. 1 znajdziecie tutaj.

Juniorki w finałach MP w plażówce!

Kobierzyczanki wywalczyły we wtorek awans do finałów Mistrzostw Polski w piłce ręcznej plażowej . Nasza drużyna zajęła na turnieju w Dopiewie drugie miejsce, ulegając jedynie zespołowi gospodyń.

 Turniej w Zborowie udało nam się rozegrać w całkiem przyjemnych warunkach atmosferycznych pomimo groźby deszczu. Pierwsze trzy mecze przebiegły po naszej myśli, we wszystkich pewnie zwyciężyłyśmy, nie oddając żadnego seta. Ostatni, czwarty mecz, rozpoczęłyśmy prowadzeniem z zespołem z Dopiewa. Jednakże po bardzo wyrównanej i walecznej końcówce oddałyśmy przeciwniczkom pierwszego seta. W drugiej połowie meczu gospodyniom udało się wypracować sporą przewagę, której pomimo zmian nie udało nam się zniwelować. Turniej zakończyliśmy na drugim miejscu, co daje nam kwalifikacje do finałów mistrzostw Polski. Nie możemy się doczekać następnego etapu rozgrywek i mamy nadzieję, że uda nam się powalczyć o najwyższe miejsca – mówi Zosia Brzoza.

Kobierki łatwo poradziły sobie w trzech pierwszych spotkaniach. Na początek wygrały z Handballem Wrocław 2-0, a następnie okazały się lepsze od zawodniczek z Poznania i Gubina. Swoje pogromczynie znalazły dopiero w ostatnim meczu, w którym przegrały z gospodyniami turnieju, Bukowsko-Dopiewskim KPR-em.

Kamila Staszewska została wybrana najlepszą bramkarką zawodów.

Turniej finałowy zaplanowano na 22-23.08 w Kątach Wrocławskich.

Klasyfikacja końcowa:
1. Bukowsko-Dopiewski KPR
2. KPR Kobierzyce
3. BHT Pyrki Poznań
4. UKS Handball 28 Wrocław
5. GMTS Sparta Iwaniccy Gubin

Wyniki:
KPR Kobierzyce – UKS Handball 28 Wrocław 2-0
BHT Pyrki Poznań – KPR Kobierzyce 0-2
GMTS Sparta-Iwaniccy Gubin – KPR Kobierzyce 0-2
KPR Kobierzyce – Bukowsko-Dopiewski KPR 0-2