Kobierzyczanki najlepsze w Świebodzicach!

Podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego w ubiegły weekend wzięły udział w Memoriale Edmunda Walczaka w Świebodzicach, w którym zajęły pierwsze miejsce. Jest to kolejny etap przygotowań rezerw KPR-u do zbliżającego się sezonu II ligi kobiet, który startuje w połowie października.

Kobierzyczanki zanotowały w pierwszej fazie turnieju dwa zwycięstwa, pokonując LZS TOR Dobrzeń Wielki 32-8 oraz UKS Pantery Dopiewo 26-20. Na zakończenie zmagań w grupie musiały uznać jednak wyższość rezerw Zagłębia Lubin, z którym przegrały 20-30. W półfinałowym starciu okazały się lepsze od gospodyń, MKS-u Victorii Świebodzice, a w niedzielnym finale ograły KKS Polonie Kępno 31-20 i ostatecznie stanęły na najwyższym stopniu podium.

  • Początek meczu był trudny. Szłyśmy z Kępnem bramka za bramkę, ale były momenty, że one nam odskakiwały na dwa, trzy trafienia. Potem zaczęłyśmy już pracować mocniej w obronie i odrobiłyśmy straty z nawiązką. W samej końcówce powiększałyśmy już tylko przewagę. Uważam, że zagrałyśmy dobrze. Dziewczyny w polu mocno ze sobą współpracowały, my w bramce dawałyśmy coś od siebie, było też wsparcie z ławki. Każda dołożyła swoją cegiełkę – powiedziała po finale bramkarka KPR-u, Kamila Staszewska.

Nasze zawodniczki otrzymały także wyróżnienia indywidualne. Do najlepszej siódemki turnieju wybrano Kamilę Staszewską (bramkarka) oraz Wiktorię Drozdowską (obrotowa). MVP zmagań uznano Paulinę Ilnicką, która występuje również w superligowym zespole.

  • Jesteśmy w trakcie okresu przygotowawczego, dlatego trenujemy regularnie trzy razy w tygodniu. Treningi nie są łatwe – dużo biegamy i ćwiczymy siłowo, co przyniosło pozytywny rezultat na turnieju. Dzięki temu, że mamy teraz stały skład, zaczynamy się zrywać i gra nam się po prostu lepiej zespołowo – podkreśliła Jola Lech, skrzydłowa zespołu. -W Świebodzicach zagrałyśmy dobrze obroną, bo właśnie na mocnej obronie się skupiamy. Potrafiłyśmy współpracować, pociągnęłyśmy również kontrę i każdej pozycji jesteśmy w stanie oddać pewny rzut.
  • To był super turniej pod względem przygotowania i sprawdzenia się przed ligą, bo w większości spotkałyśmy się z drużynami, z którymi będziemy grać. Były to zespoły, które już trochę znałyśmy, co dało nam porównanie w stosunku do zeszłego sezonu, pozwoliło dostrzec zmiany w drużynie, w której pojawiło się też trochę nowych zawodniczek. Nie bawimy się we wróżenie i niczego nie zakładamy, ale taki rezultat w tym turnieju prognozuje dobre wyniki w zbliżających się rozgrywkach ligowych. Dało się zauważyć, że udało nam się wypracować formę w trakcie sezonu przygotowawczego. Nie bez znaczenia była także porażka z Lubinem. Sądzę, że wyciągnęliśmy z niej w nioski i poniekąd dzięki temu nasza gra w fazie finałowej była na tyle skuteczna, że udało nam się zająć pierwsze miejsce – dodaje Zofia Brzoza, obrotowa KPR-u.

W grupie wielkopolskiej II ligi kobiet jest łącznie jedenaście zespołów. Kobierzyczanki rozpoczną ligowe zmagania od wyjazdowego starcia z Karkonoszami Jelenią Górą w drugi weekend października.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.