Półfinał nie dla Kobierek

Podopieczne Anity Unijat wygrały już trzeci pojedynek z kobierzyczankami – w 1/4 PGNiG Pucharu Polski wyeliminowały je z dalszych rozgrywek i w półfinale zmierzą się z Pogonią Szczecin.

Przyjezdne były tego dnia zdecydowanie lepsze. KPR-owi, który nieustająco zmaga się z kontuzjami, starczyło sił na niecałe dwadzieścia minut walki. Kiedy swoją czwartą bramkę rzuciła Aleksandra Kucharska, na tablicy widniał wynik 8-8. Od tego momentu Energa podwyższała swoje prowadzenie, głównie dzięki interwencjom Izabeli Prudzienicy oraz trafieniom Tamary Smbatian. Do przerwy 10-17.

Zaraz po zmianie stron Kobierki zaliczyły krótki zryw. Straty starała się zmniejszyć Beata Skalska. Od dobrej strony pokazała się także Martyna Michalak. Trudno było jednak odmienić losy tego spotkania. Gwoździem do trumny gospodyń okazały się kontrataki, które bezlitośnie wykańczała Dominika Han. Skrzydłowa Energi wpisała się na listę strzelczyń po przerwie aż siedmiokrotnie. Mecz zakończył się rezultatem 22-33.

Mimo porażki, kobierzyccy kibice podziękowali swoim zawodniczkom za występ w tegorocznej edycji Pucharu Polski. Dotarcie do ćwierćfinału to najlepszy wynik w historii klubu.

KPR Kobierzyce – Energa AZS Koszalin 22-33 (10-17)

KPR: Lis, Ciesiółka – Koprowska 5, Kucharska 5, Skalska 4, Michalak 3, Dąbrowska 2, Wesołowska 1, Ilnicka, Kaźmierska, Kozioł, Kuriata, Wiertelak.
Karne: 5/9.

Energa AZS: Prudzienica – Smbatian 9, Han 8, Mazurek 3, Michałów 3, Borysławska 2, Nowicka 2, Rycharska 2, Kaczanowska 1, Striukowa 1, Tomczyk 1, Wołownyk 1, Urbaniak.
Karne: 5/6.

 

O półfinał z Koszalinem!

Przed nami pierwszy w tej edycji PGNiG Pucharu Polski występ Kobierek we własnej hali. Na Dolny Śląsk przyjedzie niedawny ligowy rywal podopiecznych Edyty Majdzińskiej, Energa AZS Koszalin.

Kibice z pewnością mają w pamięci ostatnie starcie obu drużyn. Wówczas, mimo słabej pierwszej połowy (6-11), KPR zdołał w końcówce wyrównać, ale ostatecznie górę wzięło doświadczenie koszalinianek i to one dopisały do swojego konta komplet punktów (17-18). Obecnie różnica w tabeli rozgrywek to już osiem punktów.

Zawodniczki Anity Unijat są w formie – dwa tygodnie temu prowadziły wyrównany bój z Zagłębiem, przegrywając minimalne 17-19, a w ostatniej kolejce rozbiły KPR Jelenią Górę 37-19. Pucharowe zmagania rozpoczęły od 1/16, kiedy to w wyjazdowym pojedynku pokonały drugoligowy MUKS Lider Świebodzin (33-17). W poprzedniej rundzie wygrały starcie w Kielcach – 36-19 z Koroną Handball.

Z problemami zmaga się za to kobierzycki zespół – sen z oczu trenerce gospodyń spędzają kontuzję. W ubiegłą sobotę uległy Mistrzyniom Polski, Perle Lublin 16-26 i do końca rundy zasadniczej będą walczyć o utrzymanie czwartej pozycji. Występy w Pucharze, podobnie jak rywalki, zapoczątkowały  1/16. Wygrały wtedy z drużyną z zaplecza Superligi, SPR-em Sośnicą Gliwice 18-32, a w następnym etapie wyeliminowały Piotrcovię (30-26).

Zwycięzca tego pojedynku zmierzy się za miesiąc w Szczecinie z tamtejszą Pogonią. Kto to będzie?

  • Pozostałe spotkania:
  1. EKS Start Elbląg – SPR Pogoń Szczecin 24-31
  2. MKS Perła Lublin – UKS PCM Kościerzyna 38-27
  3. KPR Jelenia Góra – Metraco Zagłębie Lubin
  • Mecze półfinałowe (27.03)
  1. Metraco Zagłębie Lubin – MKS Perła Lublin
  2. SPR Pogoń Szczecin – KPR Kobierzyce/Energa AZS Koszalin

KPR Kobierzyce – Energa AZS Koszalin

środa, 27 lutego, godz. 18

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

Derby dla Kobierzyc! (II liga i turniej dzieci)

Najmłodsze zawodniczki KPR-u mierzyły się w ten weekend na turnieju w Ziębicach. W meczach rozegranych w ramach Dolnośląskiej Ligi Dziewczynek mierzyły się z drużyną z Mirska oraz Środy Śląskiej. O ile w pierwszym pojedynku przeciwniczki były zdecydowanie lepsze, o tyle w drugim o zwycięstwie rywalek zadecydowało szczęście. Walka była wyrównana do samego końca i trudno było wskazać lepszego tej rywalizacji.

Gratulujemy początkującym szczypiornistkom zaangażowania i życzymy dalszego zapału w treningach!

MKS „3KF-Włókniarz” Mirsk – KPR Kobierzyce 13-3 (8-2)

KPR: Wnęk N., Leżaj, Zając, Litka (1), Bejmowicz (1), Mitulska, Niżyńska, Wnęk M., Janowska, Leśniak, Smoła, Węgłowska, Dobrowolska (1).

KPR Kobierzyce – Klub Sportowy Środa Śląska 9-8 (5-5)

KPR: Leżaj, Zając, Mitulska, Bejmowicz, Niżyńska, Janowska, Leśniak, Smoła, Węgłowska (2), Dobrowolska (4).

 

 

 

 

 

Dolnośląskie derby dla Kobierzyc! Zawodniczki Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego nie zawiodły i pokonały w hicie kolejki wicelidera, Handball 28 Wrocław.

KPR przyjechał do Wrocławia osłabiony brakiem dwóch kluczowych zawodniczek – Patrycji Kozioł i Oliwii Kuriaty, które wystąpiły w sobotę w drużynie seniorek. Wykorzystać to starały się gospodynie. Bardzo szybko wyszły na prowadzenie 0-3 i kontrolowały przebieg meczu, po chwili zwiększając przewagę do sześciu bramek. Sytuacja uległa zmianie od momentu pojawienia się na parkiecie Pauliny Ilnickiej. Najskuteczniejsza zawodniczka kobierzyczanek, rzucając na 3-8, dała sygnał do odrabiania strat. Po trafieniu Wiktorii Drozdowskiej w 19. minucie było już 8-10. Lepiej rozegrana końcówka pozwoliła przyjezdnym doprowadzić do remisu jeszcze przed przerwą (13-13).

Druga część spotkania to doskonały przykład tego, ile znaczy doświadczenie – ciężar gry wzięły na siebie Grażyna Janczak oraz powracająca do gry Paulina Wojda. Oprócz tego znakomicie zaprezentowała się Marlena Bej. To głównie dzięki jej trafieniom, trójkolorowe zanotowały czterobramkową serię i ze stanu 17-19, wyszły na prowadzenie 21-19. Nie oddały go już do końca spotkania. Obie drużyny grały twardo w defensywie, czego skutkiem było łącznie aż siedemnaście wykluczeń, ale to wrocławianki miały większy problem z przedostaniem się przez obronę KPR-u. Mecz zakończył się zwycięstwem lidera 31-27.

Kobierzyczanki, dzięki wygranej, utrzymają pierwsze miejsce. W następnej kolejce czeka je jednak równie trudne zadanie – na Dolny Śląsk przyjedzie druga drużyna ligi (awans po zwycięstwie nad Sianowem i przegranej Wrocławia), czyli rezerwy Energi Koszalin. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę, o godz. 16:30 w hali przy Dębowej 20. Zapraszamy!

KS AZS AWF UKS Handball 28 Wrocław – KPR II Kobierzyce 27-31 (13-13)

UKS: Jaworska, Fryśna (3), Bednarska (2), Gołąb (5), Wałowska (1), Cieślik (4), Kazimierz, Kucharska, Szymańska (3), Glabik, Łuszczyńska (9), Szczepankiewicz

KPR: Kucharska, Staszewska, Trawińska – Brzoza (1), Wojda, Ilnicka (5), Bej (5), Janczak (3), Jabłońska (1), Drozdowska (4), Lecha (2), Barańska (1), Wyszyńska, Siekańska (1), Janecka (3).

 

 

Mistrzynie za silne

KPR rozbity we własnej hali – osłabiony kontuzjami zespół Edyty Majdzińskiej nie dał rady aktualnym Mistrzyniom Polski. Perła zwyciężyła 26-16.

Gospodynie po raz kolejny musiały radzić sobie bez kilku istotnych zawodniczek (Słota, Mączka, Mokrzka). Tym razem do grona nieobecnych dołączyła Kinga Jakubowska. Trener Robert Lis miał za to do dyspozycji wszystkie podopieczne. Wynik spotkania szybko otworzyła Agnieszka Kowalska. Po kwadransie na tablicy widniał wynik rezultat 3:3, ale do tego czasu kobierzyczanki nie wykorzystały aż czterech rzutów karnych. Doskonale w bramce spisywała się Weronika Gawlik. Jej zadanie było o tyle łatwiejsze, że dobrze funkcjonowała obrona. Oba te czynniki, a także niewykorzystane błędy, spowodowały, że KPR przed przerwą trafił do siatki zaledwie raz (4-13).

Po zmianie stron dwie szybkie bramki zdobyły Beata Skalska oraz Martyna Michalak. Cała hala nieśmiało uwierzyła w powtórkę sprzed dwóch tygodni. Klub Kibica nie ustawał w dopingu, ale trudno było odmienić losy meczu. Gospodynie przegrały tę część spotkania zaledwie 12-13, jednak straty były zbyt duże. Szczególnie, że na parkiecie błyszczała Joanna Szarawaga. Pod koniec szansę od szkoleniowiec Edyty Majdzińskiej otrzymały najmłodsze zawodniczki – Patrycja Kozioł oraz Oliwia Kuriata, która wpisała się do protokołu po raz pierwszy w swoich superligowych występach. Ostatecznie to MKS zdobył kolejne punkty.

Kobierki mają już tylko dwa punkty przewagi nad piątą Pogonią. W sobotę zmierzą się w Kielcach z tamtejszą Koroną, jednak wcześniej, bo już w środę, podejmą Energę AZS Koszalin. Będzie to ćwierćfinał Pucharu Polski. Zapraszamy na Dębową 20 o godz. 18!

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Perła Lublin 16:26 (4:13)

KPR: Ciesiółka, Lis – Kucharska 4 (1/3), Skalska 2 (0/1), Wesołowska 1, Kaźmierska, Kuriata 1, Wiertelak 1, Kozioł, Walczak, Koprowska 2 (0/1), Dąbrowska 2 (0/1), Michalak 3 (0/1).
Karne: 1/7.

MKS Perła: Besen, Gawlik – Łabuda 2 (1/2), Szarawaga 7, Moldrup 4, Kowalska 2, Gęga 2 (1/1), Królikowska 1, Stasiak 2 (1/2), Nieściaruk 1, Nocuń 4, Rosiak 1, Achruk, Urtnowska.
Karne: 3/5.

 

 

Pojedynek o fotel lidera i turniej dzieci – zapowiedź występów młodzieży

W ostatni weekend lutego czekają nas emocje związane nie tylko z pojedynkiem drużyny seniorek. Oprócz hitu 19. kolejki PGNiG Superligi Kobiet, rozegrane zostaną także pojedynki w Dolnośląskiej Lidze Dziewczynek i II lidze kobiet.

Podopieczne Martyny Michalak zagrają na turnieju organizowanym przez UKS Jedynkę Ziębice, który odbędzie się w ramach piątej serii spotkań Dolnośląskiej Ligi Dziewczynek. W poprzedniej kolejce zdobyły pierwsze punkty w tym sezonie, przegrywając po rzutach karnych z Jedynką Ziębice, a następnie z Dziewiątką Legnica. Tym razem zagrają z trzecią i szóstą drużyną ligi:

  1. MKS “3KF-Włókniarz” Mirsk – KPR Kobierzyce (godz. 11)
  2. KPR Kobierzyce – Klub Sportowy Środa Śląska (godz. 12)

Wieczorem podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego zmierzą się we Wrocławiu z Handballem Wrocław. Będzie to pojedynek na szczycie grupy wielkopolskiej II ligi kobiet.

Kobierzyczanki to lider tabeli, gospodynie tracą do nich trzy punkty. Zwycięstwo będzie więc cenne dla obu drużyn. Tydzień temu KPR pokonał pewnie we własnej hali UKS Morski Sianów (41-35) i utrzymał pierwsze miejsce. Najskuteczniejsze wśród trójkolorowych są Paulina Ilnicka, Patrycja Kozioł oraz Oliwia Kuriata.

Wrocławianki w poprzedniej kolejce męczyły się z Panterami Dopiewo, wygrywając minimalnie 21-20. Zwycięska bramka padła w ostatniej minucie. Co ciekawe, UKS-owi aż jedenastokrotnie przyznano rzut karny. Wiodącymi zawodniczkami zespołu są Magdalena Fryśna, Mariola Wałowska oraz Karolina Łyszczyńska.

W pierwszym starciu obu drużyn punkty zdobył KPR, wygrywając 29-27. Trudno wskazać faworyta sobotniego pojedynku, ale derby i tak podobno rządzą się swoimi prawami. Jaki wynik padnie tym razem we Wrocławiu?

 

KS AZS AWF Handball 28 Wrocław – KPR Kobierzyce II

sobota, 23 lutego, godz. 19

Hala UP przy ul. Chełmońskiego 35 we Wrocławiu

Czas na Mistrza! – zapowiedź meczu z Perłą

Hit kolejki w Kobierzycach! Sobotni mecz w hali przy ul. Dębowej 20 to prawdziwa gratka dla fanów szczepiorniaka – miejscowy KPR podejmie aktualne Mistrzynie Polski, MKS Perłę Lublin.

Kobierzyczanki w poprzedniej kolejce pokonały pewnie drużynę z Piotrkowa 27-36. Bardzo dobry występ zaliczyły wówczas Monika Ciesiółka oraz Julia Walczak. Zwycięstwo pozwoliło ponownie zbliżyć się do czołówki. KPR plasuje się tuż za podium. Po jedenastu wygranych tracą do trzeciej Energii pięć punktów. Porażka z Koszalinem była drugą poniesioną na własnym parkiecie. Wcześniej pokonać KPR w Kobierzycach zdołała jedynie Pogoń, a było to we wrześniu – nie gra się tutaj łatwo.

W dziewiętnastej serii spotkań próbę podejmie Perła Lublin. Podopieczne Roberta Lisa gonią w tabeli Zagłębie Lubin. Obecnie są wiceliderem z czterema punktami straty. W drużynie nie brak znanych nazwisk i reprezentantek kraju. Najskuteczniejsze są Aneta Łabuda, Sylwia Matuszczyk oraz Aleksandra Rosiak. Tydzień temu lublinianki wygrały w Kielcach.

W starciu w Lublinie lepsze były gospodynie, które zwyciężyły 27-23. Jak będzie tym razem?

KPR Kobierzyce – MKS Perła Lublin

sobota, 23 lutego, godz. 17

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 Kobierzyce

Pozostałe spotkania:

  1. KPR Jelenina Góra – Energa AZS Koszalin
  2. EKS Start Elbląg – Korona Handball Kielce
  3. Metraco Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb.
  4. SPR Pogoń Szczecin – UKS PCM Kościerzyna

Zmienne szczęście na początek rundy

Na pierwsze zwycięstwo podopieczne Moniki Wilczyńskiej muszą jeszcze poczekać. Inauguracyjne spotkanie grupy pocieszenia Dolnośląskiej Ligi Młodziczek nie poszło po ich myśli – przegrały z UKS-em Handball 28 Wrocław.

Od samego początku dobrze między słupkami bramki gospodyń spisywała się Alessia Puleo. UKS nie wykorzystał aż pięciu rzutów karnych. Na prawym skrzydle pokazała się także Magdalena Dobrzyniecka. Do przerwy mieliśmy 4-10. Po zmianie stron górę wzięło doświadczenie drużyny gości. Zawodniczki trenera Sebastiana Kapuścińskiego zdecydowanie uszczelniły obronę. Przełożyło się to na problemy kobierzyczanek – nie zdołały rzucić bramki przez ponad kwadrans. W tym czasie Handball trafił piętnastokrotnie. Straty zmnieszyły jeszcze Zuzanna Rączka oraz Carla Capote- Światłowska. Spotkanie zakończyło się wynikiem 7-31.

Zespół z Wrocławia, dzięki zwycięstwu, wskoczył na drugie miejsce w tabeli. KPR II zamyka stawkę i w kolejnej kolejce będzie pauzował.

KPR Kobierzyce II Wysoka – UKS Handball 28 Wrocław 7-31 (4-10)

KPR: Malicka, Bejmowicz (1), Rączka (1), Jelonek, Capote-Światłowska (3), Gustafiak, Just, Zając, Stadnik, Majer, Kuzimko, Dobrzyniecka (2), Puleo

UKS: Kasperkiewicz (5), Olejnik, Sowińska, Drewniak, Sierakowska (7), Czerwińska (1), Liberska (3), Wysoczańska, Wróbel (2), Cieślak, Szewczyk, Pytel (5), Hazuka (2), Kuligowska (1), Płaza (3), Kaim (1).

Doskonale drugą część sezonu rozpoczęły za to podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego. Na inaugurację rundy rewanżowej II ligi kobiet pokonały UKS Morski Sianów i pozostają samotnym liderem grupy wielkopolskiej.

Wynik spotkania otworzyła Oliwia Durawa. Po pięciu minutach mieliśmy już remis po 3, a chwilę później rzut karny wykorzystała Paulina Ilnicka, czym wyprowadziła swoją drużynę na prowadzenie. Kobierzyczanki nie oddały go do końca. Mnóstwo trafień padało z kontrataków – szczególnie skuteczna w tym elemencie gry była Patrycja Kozioł. Między słupkami brami gospodyń dobrze spisywała się Dominika Kucharska. Fakt ten, w połączeniu z błędami własnymi zespołu z Sianowa, przełożył się na rezultat końcowy pierwszej połowy – 22-18.

Po zmianie stron KPR kontrolował przebieg meczu. Kolejne skuteczne próby podejmował duet Kozioł – Ilnicka. Z dobrej strony pokazały się także m.in. Karolina Janecka czy Ornella Jabłońska. W szeregach gości najaktywniejsze były Roksana Kuc i Marta Sikora. Oba zespoły zdecydowanie lepiej radziły sobie w ataku niż w obronie – łącznie padło prawie 80 bramek, a spotkanie zakończyło się wynikiem 41-35.

Dzięki zwycięstwu, Kobierki utrzymają prowadzenie w tabeli. W następnej kolejne zmierzą się z UKS-em Handball 28 Wrocłąw, nad którym mają trzy punkty przewagi. Mecz zostanie rozegrany w sobotę, 23 lutego, o godz. 19 w hali Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Chełmońskiego 43 23 Wrocławiu.

KPR II Kobierzyce – UKS Morski Sianów 41-35 

KPR: Kucharska, Trawińska, Staszewska – Ilnicka (10), Bej (2), Jabłońska (2), Drozdowska (1), Lech (1), Kozioł (11), Barańska (2), Kuriata (4), Wyszyńska, Siekańska (5), Janecka (3).

UKS: Mocarz, Krysińska, Dziuba (1), Niełacna (1), Radoch, Haraszczuk, Mocarz (3), Dorawa (3), Sikora (5), Szkołuda (7), Madera (4), Kuc (8), Deszkiewicz, Kopana (3), Kwapis, Markowska

Piotrocovia nadal bez patentu na KPR

W osiemnastej serii spotkań KPR Kobierzyce zmierzył się na wyjeździe z MKS-em Piotrcovią. Podopieczne Edyty Majdzińskiej były faworytem i kontrolowały przebieg spotkania praktycznie od początku, ostatnie wygrywając 36-27.

Niedawny pojedynek obu drużyn w 1/8 finału był bardzo wyrównany. Tym razem kobierzyczanki podeszły do meczu dużo bardziej skoncentrowane. Gospodynie miały problem z rozmontowaniem obrony, a nawet jeśli im się to udawało, natrafiały na skuteczną tego dnia Monikę Ciesiółkę. Głównie za jej sprawą i bezbłędnej w ofensywie Julii Walczak KPR zanotował czterobramkową serię, wychodząc na prowadzenie 7-12. Wynik starała się podreperować jeszcze najskuteczniejsza w szeregach Piotrcovii Vladislava Belmas. Ostatecznie pierwsza część zakończyła się rezultatem 8-12.

Druga połowa to dalsza dobra gra Kobierek. Zawodniczki Edyty Majdzińskiej często współpracowały z obrotowymi, co kończyło się bramkami m.in. Martyny Michalak czy rzutami karnymi wykorzystywanymi przez Monikę Koprowską. W pewnym momencie przewaga wzrosła nawet do dziesięciu trafień, jednak po sześćdziesięciu minutach na tablicy widniał wynik 27-36.

Trzy punkty zdobyte w Piotrkowie i porażka Energii pozwoliły zbliżyć się kobierzyczankom do podium, Ich strata wynosi obecnie pięć punktów. W kolejnej kolejce zmierzą się z Mistrzyniami Polski, Perłą Lublin. Początek sobotniego spotkania o godz. 17 – zapraszamy!

 

MKS Piotrcovia Piotrków TrybunalskiKPR Kobierzyce 27:36 (12:16)

MKS Piotrcovia: Sarnecka, Opelt, Kolasińska – Belmas 7, Ivanović 4, Ciura 3, Klonowska 3, Senderkiewicz 3, Cygan 2, Despodovska 2, Wasilewska 2, Zaleśny 1/1, Gajewska, Małecka.
Kane: 2/3

KPR Gminy Kobierzyce: Ciesiółka, Lis – Walczak 7, Jakubowska 5/2, Koprowska 5/4, Skalska 5, Wiertelak 4, Dąbrowska 3, Wesołowska 3, Kucharska 2, Michalak 2, Kaźmierska, Kozioł.
Krne: 6/7

W weekend gra młodzież

Podopieczne Edyty Majdzińskiej swoje spotkanie w PGNiG Superlidze Kobiet rozegrają tym razem na wyjeździe, dlatego zapraszamy na mecze naszych grup młodzieżowych. Czekają nas podwójne emocje – zagrają młodziczki i II liga.

Dolnośląska Liga Młodziczek podzieliła się obecnie na grupę mistrzowską i grupę pocieszenia. W tej pierwszej o wyjście do rozgrywek centralnych zmierzą się zespoły z miejsc 1-3 grupy A i B, w tej drugiej pozostałe drużyny, czyli m.in. nasza sekcja z Wysokiej.

Zawodniczki Moniki Wilczyńskiej zrobiły ogromny postęp i coraz pewniej czują się na boisku. Do tej pory nie zdobyły jeszcze punktów, ale zapewne w najbliższym czasie ulegnie to zmianie. Wszyscy zaczynają z czystym kontem. Ostatnim spotkaniem KPR-u był pojedynek z Zagłębiem Lubin (39-6). Wiodącymi zawodniczkami są Carla Capote-Światłowska, Zuzanna Rączka oraz Maja Gustafiak.

Przyjezdne cieszyły się w tym sezonie już trzykrotnie. W swoim poprzednim meczu uległy jednak zespołowi z Ziębic 25-13. Najskuteczniejszymi zawodniczkami UKS-u są Iga Sierakowska, Natalia Liberska oraz Aleksandra Ilków.

KPR Kobierzyce II Wysoka – UKS Handball 28 Wrocław

sobota, 16 lutego, godz. 10

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

Dobrą wiadomością jest zdecydowanie powrót rozgrywek II ligi kobiet! Kobierzyczanki rozpoczną rundę rewanżową grupy I meczem we własnej hali. W niedzielę podejmą UKS Morski Sianów.

Drużyna gości zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli. Uzbierały dziewięć punktów, lecz w razie wygranej mają szanse awansować o trzy pozycje. Przed przerwą pokonały Spartę Gubin 45-29. Szczególnie groźne w ataku są Marta Sikora, Roksana Kuc oraz Martyna Kopania.

Zespół prowadzony przez Grażynę Janczak oraz Mariusza Łyszczyńskiego jest liderem. Porażki doznał dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy, przegrywając pechowo 33-32 z Panterami Dopiero. Wiodącymi zawodniczkami Kobierek są Paulina Ilnicka, Oliwia Kuriata oraz Patrycja Kozioł. Po ponad dwumiesięcznej przerwie przyszedł czas na rewanże, a w nich zobaczymy kilka nowych twarzy.

W październiku zdecydowanie lepszy okazał się KPR, który wygrał w debiucie 22-40. Jak będzie tym razem? Wpadnijcie na halę i pomóżcie nam zdobyć pierwsze punkty w tym roku!

KPR II Kobierzyce – UKS Morski Sianów

niedziela. 17 lutego, godz. 15:30

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

Piotrków po raz trzeci

Przed szczypiornistkami z Kobierzyc trudne zadanie. W najbliższy weekend rozegrają spotkanie z chyba najbardziej niewygodnym dla siebie przeciwnikiem, czyli MKS-em Piotrcovią.

Drużyna gospodyń ma na swoim koncie osiemnaście punktów i jest obecnie siódmą siłą ligi. Trudno powiedzieć, w jakiej są formie są zawodniczki Andrzeja Bystrama. Ostatnimi czasy regularnie punktowały – najpierw sensacyjnie pokonały po rzutach karnych Energę, później w ten sam sposób uległy Koronie Handball Kielce, a tydzień temu zostały rozgromione przez aktualne Mistrzynie Polski 35-19.

Klub poinformował niedawno w swoich mediach społecznościowych o przerwie od gry Agaty Wypych oraz Moniki Koprowskiej, które spodziewają się dzieci. Do zespołu dołączyła jednak Kinga Gutkowska – szczypiornistka występująca na początku sezonu w Gdyni, następnie w Kościerzynie – spore wzmocnienie. W kwestii zdobywania bramek należy wyróżnić Żanetę Senderkiewicz, Zoricę Despodovską oraz Patrycję Ciurę.

Kobierki nie są w najlepszych nastrojach. Zawodniczki Edyty Majdzińskiej przegrały w siedemnastej kolejce z trzecim w tabeli Koszalinem i straciły bezpośredni kontakt z czołówką. Do podium tracą obecnie osiem punktów i zdecydowanie nie biorą porażki pod uwagę. W ostatnim meczu w bramce kobierzyczanek zadebiutowała Marcelina Lis, która dotychczas reprezentowała barwy Chojeńskiego Klubu Sportowego. Pod nieobecność Ani Mączki najskuteczniejsze są Mariola Wiertelak, Kinga Jakubowska oraz Beata Skalska.

Obie drużyny mierzyły się w tym sezonie już dwukrotnie – dwa razy górą był KPR. W pierwszej kolejce zwyciężył 30-23. Dokładnie miesiąc temu wyeliminował Piotrcovię w 1/8 Pucharu Polski, wygrywając po bardzo zaciętym pojedynku 30-26.

 

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. – KPR Kobierzyce

sobota, 16 lutego, godz. 17

Hala Relax, al.3-go Maja 6b Piotrków Tryb.

Pozostałe spotkania:

  1. Korona Handball Kielce – MKS Perła Lublin
  2. Energa AZS Koszalin – Metraco Zagłębie Lubin
  3. UKS PCM Kościerzyna – KPR Jelenia Góra
  4. KPR Ruch Chorzów – SPR Pogoń Szczecin