Korona po raz trzeci!

Kobierzyczanki pokonały w meczu 25 kolejki beniaminka PGNiG Superligi, Koronę Handball Kielce 36:32 i umocniły się na siódmej pozycji.

KPR przystępował do tego spotkania jako zdecydowany faworyt, co potwierdziły już pierwsze akcje. Trzy szybkie ataki wykończyła Mariola Wiertelak. Po zaledwie dziesięciu minutach prowadził 7:2, a w pewnym momencie nawet 11:4. Wtedy coraz lepiej zaczęły grać gospodynie, zdobywając trzy bramki z rzędu. Kielczanki zmiejszały stratę głównie za sprawą często dyktowanych rzutów karnych. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 15:18.

Po zmianie stron podopieczne Edyty Majdzińskiej nadal kontrolowały przebieg spotkania, bardzo dobre zawody rozgrywała młoda Kinga Jakubowska, która trafiła aż dziesięciokrotnie. Na dziesięć minut przed końcem KPR prowadził pewnie 31:25, ale wtedy pięć bramek z rzędu zdobyły podopieczne Tomasza Popowicza. Przyjezdne zachowały zimną krew i ostatecznie wygrały 36:32.

MVP spotkania po stronie Kobierzyc została Kinga Jakubowska.

Zdobyte przez KPR punkty są bardzo istotne, już teraz kobierzyczanki są prawie pewne siódmej pozycji. Korona zajmuje ostatnie miejce w tabeli.

 

Korona Handball Kielce – KPR Gminy Kobierzyce 32:36 (15:18)

Korona Handball: Orowicz, Chojnacka – Syncerz (7), Skowrońska (6), Zimnicka (4), Kędzior (4), Czekala (4), M.Więckowska (3), Gliwińska (2), D.Więckowska (2) oraz Parandii, Homonicka, Dos Santos.
Karne: 4/5.

KPR: Ciesiółka, Słota – Jakubowska (10), Wiertelak (7), Mączka (6), Dąbrowska (4), Skalska (4), Kaźmierska (2), Wesołowska (2), Michalak (1) oraz Walczak, Charzyńska, Janczak, Wojda.
Karne: 2/4.

Dodaj do zakładek Link.

Możliwość komentowania została wyłączona.