Najmłodsze zawodniczki KPR-u mierzyły się w ten weekend na turnieju w Ziębicach. W meczach rozegranych w ramach Dolnośląskiej Ligi Dziewczynek mierzyły się z drużyną z Mirska oraz Środy Śląskiej. O ile w pierwszym pojedynku przeciwniczki były zdecydowanie lepsze, o tyle w drugim o zwycięstwie rywalek zadecydowało szczęście. Walka była wyrównana do samego końca i trudno było wskazać lepszego tej rywalizacji.

Gratulujemy początkującym szczypiornistkom zaangażowania i życzymy dalszego zapału w treningach!

MKS „3KF-Włókniarz” Mirsk – KPR Kobierzyce 13-3 (8-2)

KPR: Wnęk N., Leżaj, Zając, Litka (1), Bejmowicz (1), Mitulska, Niżyńska, Wnęk M., Janowska, Leśniak, Smoła, Węgłowska, Dobrowolska (1).

KPR Kobierzyce – Klub Sportowy Środa Śląska 9-8 (5-5)

KPR: Leżaj, Zając, Mitulska, Bejmowicz, Niżyńska, Janowska, Leśniak, Smoła, Węgłowska (2), Dobrowolska (4).

 

 

 

 

 

Dolnośląskie derby dla Kobierzyc! Zawodniczki Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego nie zawiodły i pokonały w hicie kolejki wicelidera, Handball 28 Wrocław.

KPR przyjechał do Wrocławia osłabiony brakiem dwóch kluczowych zawodniczek – Patrycji Kozioł i Oliwii Kuriaty, które wystąpiły w sobotę w drużynie seniorek. Wykorzystać to starały się gospodynie. Bardzo szybko wyszły na prowadzenie 0-3 i kontrolowały przebieg meczu, po chwili zwiększając przewagę do sześciu bramek. Sytuacja uległa zmianie od momentu pojawienia się na parkiecie Pauliny Ilnickiej. Najskuteczniejsza zawodniczka kobierzyczanek, rzucając na 3-8, dała sygnał do odrabiania strat. Po trafieniu Wiktorii Drozdowskiej w 19. minucie było już 8-10. Lepiej rozegrana końcówka pozwoliła przyjezdnym doprowadzić do remisu jeszcze przed przerwą (13-13).

Druga część spotkania to doskonały przykład tego, ile znaczy doświadczenie – ciężar gry wzięły na siebie Grażyna Janczak oraz powracająca do gry Paulina Wojda. Oprócz tego znakomicie zaprezentowała się Marlena Bej. To głównie dzięki jej trafieniom, trójkolorowe zanotowały czterobramkową serię i ze stanu 17-19, wyszły na prowadzenie 21-19. Nie oddały go już do końca spotkania. Obie drużyny grały twardo w defensywie, czego skutkiem było łącznie aż siedemnaście wykluczeń, ale to wrocławianki miały większy problem z przedostaniem się przez obronę KPR-u. Mecz zakończył się zwycięstwem lidera 31-27.

Kobierzyczanki, dzięki wygranej, utrzymają pierwsze miejsce. W następnej kolejce czeka je jednak równie trudne zadanie – na Dolny Śląsk przyjedzie druga drużyna ligi (awans po zwycięstwie nad Sianowem i przegranej Wrocławia), czyli rezerwy Energi Koszalin. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę, o godz. 16:30 w hali przy Dębowej 20. Zapraszamy!

KS AZS AWF UKS Handball 28 Wrocław – KPR II Kobierzyce 27-31 (13-13)

UKS: Jaworska, Fryśna (3), Bednarska (2), Gołąb (5), Wałowska (1), Cieślik (4), Kazimierz, Kucharska, Szymańska (3), Glabik, Łuszczyńska (9), Szczepankiewicz

KPR: Kucharska, Staszewska, Trawińska – Brzoza (1), Wojda, Ilnicka (5), Bej (5), Janczak (3), Jabłońska (1), Drozdowska (4), Lecha (2), Barańska (1), Wyszyńska, Siekańska (1), Janecka (3).