O derbach z Zagłębiem, presji związanej z sezonem i egzaminie z języka polskiego opowiada obrotowa KPR-u Gminy Kobierzyce, Andjela Ivanović.

We wtorek musiałyście uznać wyższość MKS-u Zagłębia Lubin, ale ten mecz mógł podobać się kibicom – był zacięty i trzymał w napięciu do końca. Z czego jesteście po tym spotkaniu zadowolone?
Na pewno nie jesteśmy zadowolone z wyniku. Myślę, że to dobrze, że w krótkim czasie po przegranej w Jarosławiu wyciągnęłyśmy wnioski i poprawiliśmy swoją grę.

Które elementy trzeba za to doszlifować?
Stać nas na lepszą grę w ataku i pracujemy nad tym.

Za nami pierwsza część sezonu, którą kończycie z czterema wygranymi i trzema porażkami. Jak byś podsumowała tę rundę?
Jest nam przykro, że nie udało nam się zebrać więcej punktów. To jednak dopiero pierwsza runda z czterech i mam nadzieję, że w kolejnej jeszcze lepiej wykorzystamy nasz potencjał.

Jak funkcjonuje obecnie drużyna? Jak czujecie się fizycznie, psychicznie; jak wpłynęły na Was kontuzje Beaty i Oliwki?
Czujemy się dobrze zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Mamy dobrą atmosferę w drużynie. Wiadomo, że kontuzje  osłabiły  nasz zespół, ale musimy sobie z tym radzić i z niecierpliwością czekamy na powrót dziewczyn.

Do tego sezonu przystąpiłyście jako wicemistrzynie Polski. Czujecie presję? Nie tylko z zewnątrz, ale przede wszystkim taką, która siedzi w Was?
Oczywiście, że tak. Każda z nas ma w stosunku do siebie większe wymagania po sukcesach, które osiągnęłyśmy. To automatycznie wywołuje presję, ale równocześnie w pozytywny sposób mobilizuje do dalszego działania.

Na co w tym sezonie stać Kobierki?
Stać nas na dużo lepszą grę niż pokazałyśmy dotychczas. Wciąż jesteśmy w walce o medale.

Na inaugurację pokonałyście MKS Piotrcovię Piotrków Tryb. zaledwie jedną bramką. Czego spodziewasz się po tym najbliższym meczu?
W naszej lidze nie ma łatwych przeciwników i dlatego spodziewam się zaciętej walki.
Piotrków jest niewygodnym zespołem dla nas, ale przygotujemy się jak najlepiej i zrobimy wszystko, by punkty zostały u nas.

I jeszcze na koniec mała prywata – wiem, że staracie z Zorką o polskie obywatelstwo i ostatnio pisałyście test z języka. Jak poszło?
Staramy się o obywatelstwo i na pewno w przyszłości planujemy na stałe zostać w Polsce, ponieważ dobrze nam się tutaj mieszka. Mamy dużo zaprzyjaźnionych osób i czujemy się tutaj jak w domu. Egzamin zdałyśmy i teraz kompletujemy wszystkie potrzebne dokumenty. Mamy nadzieję że nam się uda.

Rozmawiała Marta Trzeciakiewicz