W meczu 21 kolejki PGNiG Superligi Kobiet KPR podejmował na własnym parkiecie Vistal Gdynia, dla którego zwycięstwo oznaczało powrót na fotel lidera.

Początek spotkania mógł być zaskoczeniem. Za sprawą Dominiki Daszkiewicz udało nam się wyjść na prowadzenie 3:1, ale wówczas gdynianki pokazały o co walczą i rzuciły pięć bramek z rzędu. Sporo błędów własnych i nieskutecznych prób w ataku sprawiło, że w drugim kwadransie gry trafiłyśmy do bramki zaledwie trzy razy. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:15.

Po zmianie stron trzykrotnie do bramki trafiła Julia Walczak. Vistal jednak kontrolował sytuację na boisku i spokojnie konstruował swoje akcje. Trudno wskazać dominującą postać w drużynie przeciwniczek- każda z nich dorzuciła w meczu swoje „trzy grosze”. W naszych szeregach dobre zawody rozgrywała, wspomniana już wcześniej, Julia Walczak oraz Kinga Jakubowska. To dzięki ich bramkom udało się zmniejszyć straty w końcówce pojedynku. Rezultat spotkania ustaliła z rzutu karnego Katarzyna Janiszewska. Vistal zwyciężył 28:21.

Nasza sytuacja w tabeli nie zmieniła się, wciąż zajmujemy ósmą pozycję.

Za dwa tygodnie czekają nas kolejne derby Dolnego Śląska. Klub organizuje wyjazd na ten mecz, szczegóły wkrótce.

 

KPR Kobierzyce – Vistal Gdynia 21-28 (8-15)

W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna Demiańczuk

W polu: Kinga Jakubowska (5), Paulina Wojda (1), Elżbieta Wesołowska (2), Amanda Łuczkowska, Monika Kaźmierska, Barbara Szymańska, Oliwia Bartkowska (1), Jagoda Linkowska (1), Dominika Daszkiewicz (4), Julia Walczak (6), Martyna Michalak (1)

Vistal: Gapska, Kordowiecka – Janiszewska (2), Urbaniak (3), Dorsz, Kobylińska (7), Stanulewicz (1),  Kozłowska (4), Lalewicz (2), Matieli (3), Szarawaga (4), Borysławska (2).