Po raz kolejny kobierzyczanki udowodniły, że na swoim terenie są niezwykle trudnym przeciwnikiem. Po niezwykle emocjonującym meczu pokonały MKS Piotrocovię Piotrków Trybunalski, choć nie było to łatwe spotkanie. Zmagania obserwował szkoleniowiec reprezentacji Polski, Leszek Krowicki.

Od samego początku obie ekipy szły „łeb w łeb”. Wynik pojedynku otworzyła Ania Mączka, pierwsze trzy bramki dla przyjezdnych zdobyła Monika Kopertowska. Bardzo dobrze w bramce spisywała się Monika Ciesiółka, co w połączeniu z dobrą grą w obronie pozwoliło wypracować gospodyniom trzybramkową przewagę.

Po zmianie stron mieliśmy strzelecki impas. Drużyny popełniały sporo niewymuszonych błędów. Na dziesięć minut przed końcem, po dwóch trafieniach Mokrzki i Mączki, KPR prowadził już 24-18. Wówczas Piotrcovia szybko zdobyła cztery bramki z rzędu. Szansy na zdobycie kontaktowego punktu nie wykorzystała kołowa przyjezdnych, Andela Ivanović, która trafiła tylko w słupek bramki Magdaleny Słoty. Było to sygnałem dla kobierzyczanek – odnotowały pięciobramkową serię. Wynik na 30-23 ustliła Mariola Wiertelak. MVP spotkania wybrano Olę Kucharską.

Dzięki zdobytym punktom kobierzyczanki utrzymają piątą pozycję w tabeli. Już w środę zmierzą się z Mistrzyniami Polski, MKS-em Perłą Lublin. Początek spotkania w hali Globus o godz. 18!

KPR Gminy Kobierzyce – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 30:23 (15:12)

KPR: Słota, Ciesiółka – Jakubowska 5, Kucharska 2, Skalska 2, Mączka 6 (2/2), Wesołowska 1, Wiertelak 8, Mokrzka 3, Walczak, Koprowska 1, Dąbrowska 1, Michalak.
Karne: 2/2

Piotrcovia: Kolasińska, Sarnecka, Opelt – Senderkiewicz 4, Zaleśny 1, Kopertowska 7, Wypych 2, Wasilewska, Ciura 1, Cygan 1, Ivanović 2 (1/2), Belmas (0/1), Despodovska 4, Gajewska 1.

Karne: 1/3