Wszyscy na derby!

Przed nami ostatni mecz sezonu 2018/2019 PGNiG Superligi Kobiet w Kobierzycach, czyli dolnośląskie derby! W środę podopieczne Edyty Majdzińskiej zmierzą się z Zagłębiem Lubin i będzie to zdecydowanie najciekawsze starcie w tej serii spotkań!

We wtorek Perła Lublin pokonała Start Elbląg i tym samym na kolejkę przed końcem rozgrywek zapewniła sobie mistrzostwo kraju. W tym wypadku srebrne krążki przypadną lubiniankom, brąz powędruje do Koszalina. Miedziowe mają na swoim koncie aż dwadzieścia cztery zwycięstwa i zaledwie cztery porażki, w tym jedną z KPR-em. W poprzedniej kolejce pokonały Pogoń Szczecin.

Największą siłą Zagłębia są zdecydowanie kontrataki, pewnie wykańczane przez skrzydłowe, m.in. Kingę Grzyb czy Adriannę Górną. W ofensywnie niezwykle groźna jest również druga linia, na czele z Klaudią Pielesz. Zawodniczki te są najskuteczniejsze w swojej drużynie.

Gospodynie bronią piątej lokaty. Nad sąsiadkami z tabeli mają dwa punkty przewagi, wygrana więc jest dla nich niezwykle cenna. W sobotę uległy Mistrzyniom z Lublina 34-25, a kolejny znakomity występ zaliczyła wtedy Kinga Jakubowska, która wpisała się do protokołu meczowego aż dziesięciokrotnie.

W tym sezonie obie drużyny mierzyły się już trzykrotnie. W pierwszej rundzie górą były kobierzyczanki, potem dwukrotnie triumfowały zawodniczki Bożeny Karkut. Jak będzie tym razem? Faworytem wydają się być lubinianki, ale jak wiadomo – derby rządzą się swoimi prawami.

Zapraszajcie znajomych i tłumnie przybywajcie na Dębową 20! To ostatnia szansa, żeby zobaczyć nasze zawodniczki w akcji – wspólnie zagramy o trzy punkty!

 

KPR Kobierzyce – Metraco Zagłębie Lubin 

środa, 15 maja, godz. 18

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

Pozostałe spotkania:

  1. MKS Perła Lublin – EKS Start Elbląg 28-23
  2. SPR Pogoń Szczecin – Energa AZS Koszalin 21.05

Urwać punkty na Globusie

Obecny sezon PGNiG Superligi kobiet nieubłagalnie zbliża się ku końcowi. Pozostały trzy kolejki, a w najbliższej kobierzyczanki czeka bardzo trudne zadanie bowiem zagrają na wyjeździe z Perłą Lublin.

Gospodynie to jedna z dwóch drużyn, na które podopieczne Edyty Majdzińskiej w tym roku nie znalazły sposobu. Broniące tytułu Mistrza Polski lublinianki są nieustająco liderem rozgrywek. Nad drugim w tabeli Zagłębiem mają punkt przewagi, zawodniczki Bożeny Karkut rozegrały jednak spotkanie więcej. Perła niespodziewanie przegrała na początku miesiąca z Pogonią Szczecin po rzutach karnych. W ofensywie najgroźniejsze są Marta Gęga, Aleksandra Rosiak ora Aneta Łabuda. Silnym ogniwem jest również bramka, strzeżona przez Weronikę Gawlik.

KPR pojechał do Lublina w nieco odmienionym składzie – Marcelinę Lis między słupkami zastępować będzie Dominika Kucharska. Kobierzyczanki stanowią piątą siłę ligi i bronić będą tego miejsca. Na swoim koncie mają dwa oczka więcej niż szczecinianki. Do Startu, z którym przegrały w ubiegły weekend 24-29, sześć.

W tym sezonie trzykrotnie górą był już MKS. Zespół Roberta Lisa wygrywał 27-23, 26-15 oraz 23-16. Jak będzie tym razem?

Mecz można będzie zobaczyć na antenach TVP Sport. Początek transmisji już o godz. 16:06. Trzymajcie kciuki!

 

MKS Perła Lublin – KPR Kobierzyce

sobota, 11 maja, godz. 16:15

Hala Globus, ul. Kazimierza Wielkiego 8, Lublin

Pozostałe spotkania:

  1. Energa AZS Koszalin – EKS Start Elbląg
  2. Metraco Zagłębie Lubin – SPR Pogoń Szczecin 28-24

Przedostatni raz w Kobierzycach – zapowiedź spotkania z Elblągiem

Do końca sezonu 2018/2019 PGNiG Superligi Kobiet zostały zaledwie cztery spotkania. Na błędy nie ma już miejsca. W pierwszy weekend maja kobierzyczanki rozegrają przedostatni mecz na własnym parkiecie, a ich przeciwniczkami będzie Start Elbląg.

Drużyna gości to obecnie piąta siła ligi. Na swoim koncie zgromadziły 45 punktów – do trzeciej Energi, a więc i brązowego medalu, tracą osiem oczek. Wciąż do zdobycia pozostaje ich dwanaście. Porażka nie wchodzi zatem w grę. Tydzień temu Start uległ Zagłębiu 20-26. Największe zagrożenie w ofensywie stanowią Justyna Świerczek, Joanna Waga i Patrycja Świerżewska, które w poprzednim spotkaniu przeciwko KPR-owi zdobyły łącznie siedemnaście z trzydziestu bramek.

KPR wrócił na zwycięską ścieżkę. W niedzielę pokonał przed własną publicznością Pogoń Szczecin i podwyższył prowadzenie nad ekipą z Grodu Gryfa do dwóch oczek. Znakomity występ zaliczyły wówczas Kinga Jakubowska i, wybrana MVP meczu, bramkarka Monika Ciesiółka. Kobierzyczanki do swojego najbliższego rywala tracą ich zaledwie trzy – zwycięstwo może więc równać się z awansem w tabeli.

Poprzednie starcie obu drużyn zakończyło się wygraną elblążanek 30-24. Jak będzie tym razem? Przyjdźcie na mecz i pomóżcie nam swoim dopingiem!

Pozostałe spotkania:

  1. SPR Pogoń Szczecin – MKS Perła Lublin 24-24 (k. 5-4)
  2. Energa AZS Koszalin – Metraco Zagłębie Lubin

 

KPR Kobierzyce – EKS Start Elbląg

sobota, 4 maja, godz. 17

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

Nareszcie zwycięstwo!

Znakomita reklama szczypiorniaka w Kobierzycach – pojedynek pomiędzy miejscowym KPR-em a Pogonią Szczecin dostarczył kibicom niesamowitych emocji. Ostatecznie gospodynie odniosły pierwsze zwycięstwo w ostatniej rundzie i utrzymały się na piątej pozycji.

Od samego początku doskonale spisywała się Monika Ciesiółka. I nie ma w tym stwierdzeniu ani grama przesady – bramkarka kobierzyczanek w ciągu siedmiu minut obroniła aż trzy rzuty karne, przyczyniając się do objęcia przez swój zespół prowadzenia. Pogoń jednak szybko odnalazła się w sytuacji i doprowadziła do wyrównania 5-5 w 12. minucie. Był to ostatni remis niedzielnego spotkania. W ataku celnymi rzutami z drugiej linii popisywała się Marta Dąbrowska, a Mariola Wiertelak była nie do zatrzymania w kontratakach. Do przerwy 15-10.

Pięciobramkowa zaliczka z pierwszej połowy nie dała wcale KPR-owi łatwych punktów. W niedługim czasie straty zmniejszyła najskuteczniejsza w ekipie z Grodu Gryfa, Ivana Dezic. Cztery razy trafiły potem podopieczne Edyty Majdzińskiej, a zaraz potem pięciokrotnie, m.in. dzięki podwójnemu osłabieniu gospodyń,  na listę strzelczyń wpisały się szczecinianki. Bramkę kontaktową zdobyła Daria Zawistowska. W ostatniej minucie skuteczny rzut oddała Jakubowska, co przechyliło szalę zwycięstwa na stronę KPR-u.

MVP spotkania wybrano Monikę Ciesiółkę.

Zdobyte punkty pozwoliły Kobierzycom umocnić się na piątej pozycji i zmniejszyć stratę do najbliższego rywala, Startu, do zaledwie trzech oczek. Już 4 maja czeka nas więc niesamowicie ważny pojedynek. Bądźcie z nami!

 

KPR Gminy Kobierzyce – SPR Pogoń Szczecin 26:25 (15:10)

KPR: Ciesiółka – Jakubowska 6 (2/2), Kucharska 2, Skalska 2, Wesołowska, Wiertelak 6, Kozioł, Walczak, Koprowska 3, Dąbrowska 5, Michalak 2.

Pogoń: Pruenster, Wawrzynkowska, Krupa – Płomińska 2, Bozović 4 (0/1), Cebula 2 (0/2), Urbańska, Janas, Wołoszyk, Szynkaruk 2, Dezić 5 (2/2), Zawistowska 3, Kochaniak 4, Agbaba 3, Blazević.

Do trzech razy sztuka? – zapowiedź meczu z Pogonią

PGNiG Superliga Kobiet wchodzi w decydującą fazę – do końca rozgrywek zostało zaledwie pięć spotkań, więc nie ma czasu na błędy. W niedzielę do Kobierzyc zawita SPR Pogoń Szczecin.

Szczecinianki zajmują obecnie szóstą pozycję. Podziw budzi ich przygotowanie fizyczne – w tym sezonie często rozgrywają po dwa mecze w tygodniu, bowiem dotarły aż do finału EHF Challenge Cup. W ligowych starciach raczej nie wiedzie im się najlepiej – w trzeciej rundzie wygrały tylko z Zagłębiem. W poprzedniej kolejce uległy zespołowi z Elbląga 27-32. Najskuteczniejsze w Pogoni są rozgrywające – Agata Cebula, Ivana Bozovic i Ivana Dezic.

KPR plasuje się miejsce wyżej, mając zaledwie punkt przewagi. Ostatnio do gry wróciła Ola Kucharska, która wraz z koleżankami postawiła trudne warunki Enerdze Koszalin. Podopieczne Anity Unijat wygrały, co prawda 26-20, ale nie miały łatwego zadania. Świetnie prezentuje się ostatnio młoda Kinga Jakubowska, która w starciu z koszaliniankami wpisywała się do protokołu aż dziewięciokrotnie.

Stan rywalizacji między tymi zespołami to 2-1 dla kobieryczanek. Poprzednio wygrały w Szczecinie po szalonym pościgu i rzutach karnych. Jakie widowisko czeka nas tym razem? Przyjdźcie i sprawdźcie sami!

 

KPR Kobierzyce – SPR Pogoń Szczecin

niedziela, 28 kwietnia, godz. 17

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach

KPR nadal bez punktów

Ambitne kobierzyczanki nie dały rady pokonać Energi AZS Koszalin – świetna pierwsza połowa i bardzo dobry występ Kingi Jakubowskiej nie wystarczyły.

Wynik szybko otworzyła Paula Mazurek, zdobywając bramkę z linii siódmego metra. Później stało się coś, czego nie spodziewali się nawet kobierzyccy kibice – ich drużyna trafiła pięć razy z rzędu i zdecydowanie dominowała na parkiecie. Energa otrząsnęła się z szoku dopiero po dłuższej chwili, a sygnał do odrabiania strat dała, wspomniana już wcześniej, Mazurek. Oba zespoły grały twardo w obronie. KPR na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy prowadził 12-10, ale dwa niewymuszone błędu pozwoliły koszaliniankom wyrównać. Mecz zaczął się od nowa.

Po zmianie stron gospodynie za sprawą duetu Koprowska-Jakubowska odzyskały przewagę (17-15), ale w tym momencie coś się zacięło. Energa prowadzona przez Tamarę Smbatian i znakomitą Prudzienicę w bramce zaczęła zdobywać bramki seriami. Kiedy w 54. minucie przy stanie 18-22 z rzutu karnego pomyliła się Jakubowska, zwycięzca pojedynku był już znany. Ostatecznie Koszalin wygrał 26-10, a MVP spotkania wybrano Smbatian.

KPR zachował piątą pozycję. Już w niedzielę będzie go bronił w starciu z Pogonią Szczecin. Początek starcia o godz. 17 – zapraszamy!

KPR Gminy Kobierzyce – Energa AZS Koszalin 20:26 (12:12)

KPR: Lis, Ciesiółka – Jakubowska 9, Kucharska 2, Wesołowska 2, Wiertelak 2, Dąbrowska 1, Koprowska 1, Michalak 1, Skalska 1, Walczak 1, Kaźmierska, Kozioł, Kuriata.

AZS: Sach, Prudzienica – Mazurek 6, Smbatian 5, Urbaniak 4, Han 3, Michałów 3, Tomczyk 2, Tracz 2, Borysławska 1, Nowicka, Rycharska, Wołownyk.

 

Koszalin na zakończenie rundy

Kibice zgromadzeni w środowy wieczór w kobierzyckiej hali będą świadkami ciekawego pojedynku – osłabiony, ale ambitny KPR podejmie trzecią w tabeli Energę AZS Koszalin.

To bardzo ważne spotkanie, jeśli chodzi o układ tabeli. Energa to w tym sezonie główny pretendent do brązowego medalu. Do końca zostało sześć spotkań, a ma ona na swoim koncie aż osiem punktów zapasu nad czwartym Elblągiem. W poprzedniej kolejce koszalinianki pokonały na własnym parkiecie SPR Pogoń Szczecin. Największe zagrożenie w ataku stanowią Tamara Smbatian, Monika Michałów oraz Hanna Rycharska.

Po drugiej stronie boiska staną podopieczne Edyty Majdzińskiej, które nie tylko na boisku, ale i poza nim mierzą się również z kontuzjami. W trzeciej rundzie wygrały jak na razie tylko raz, w Szczecinie, i chcą wrócić na zwycięską ścieżkę, tym bardziej przed własną publicznością. Tydzień temu w dolnośląskich derbach musiały uznać wyższość Zagłębia, przegrywając w Lubinie 18-28.

W tegorocznych rozgrywkach dwukrotnie lepsze były koszalinianki. Czy KPR-owi uda się zdobyć pierwsze punkty przeciwko Enerdze?

Udostępniajcie i zapraszajcie znajomych! Nie może Was zabraknąć – razem walczymy o zwycięstwo! Do zobaczenia!

 

KPR Kobierzyce – Energa AZS Koszalin

środa, 24 kwietnia, godz. 18

Hala Sportowa ul. Dębowa 2o w Kobierzycach

Pozostałe spotkania:

  1. MKS Perła Lublin – Metraco Zagłębie Lubin (23.04)
  2. SPR Pogoń Szczecin – EKS Start Elbląg

Bez emocji w Lubinie

Mimo powiedzenia, że derby rządzą się swoimi prawami, te środowe pomiędzy Zagłębiem a KPR-em miały raczej jednostronny przebieg. Osłabione podopieczne Edyty Majdzińskiej nie urwały punktów liderowi, który wygrał na własnym boisku 28-18.

Gospodynie dominowały na parkiecie od samego początku. Swoją drużynę na prowadzenie szybko wyprowadziła Kinga Grzyb, zdobywając dwie bramki z linii siódmego metra. Po drugiej stronie doskonale spisywała się Kinga Jakubowska, dzięki której trafieniom kobierzyczanki utrzymywały się w grze. Skuteczne były również skrzydłowe obu zespołów – Małgorzata Trawczyńska i Mariola Wiertelak. Na chwilę przed końcem na tablicy widniał wynik 13-9, ale wówczas Zagłębie podkręciło tempo i na przerwę schodziło z siedmiobramkową przewagą.

Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie. Podopieczne Edyty Majdzińskiej miały problem z przedarciem się przez obronę Miedziowych, a jeśli już – między słupkami dobrze spisywała się Monika Maliczkiewicz. Nie znajdowała jednak sposobu na rzuty Kingi Jakubowskiej i Moniki Koprowskiej z siódmego metra. Spotkanie zakończyło się wygraną zawodniczek Bożeny Karkut 28-18.

Przegrana drużyny ze Szczecina pozwoliła utrzymać się kobierzyczankom na piątej pozycji. W najbliższym czasie rozegrają one aż trzy spotkania na własnym parkiecie – zmierzą się z Energą, Startem i Pogonią.

Metraco Zagłębie Lubin – KPR Gminy Kobierzyce 28:18 (16:9)

Zagłębie: Wąż, Kuźmicka, Maliczkiewicz 1 – Grzyb 6, Hartman 1, Trawczyńska 5, Buklarewicz 2, Wasiak 1, Górna 2, Piechnik 2, Ważna 3, Machado 4, Jochymek, Belmas, Pielesz 1, Milojević

KPR: Ciesiółka, Lis – Jakubowska 8, Skalska 1, Wesołowska 1, Kaźmierska, Wiertelak 3, Walczak, Koprowska 4, Dąbrowska, Michalak 1.

Derby w Lubinie

W 26. kolejce PGNiG Superligi Kobiet czekają nas nie lada emocje, bowiem w Lubinie rozegrane zostaną derby Dolnego Śląska. Tamtejsze Zagłębie podejmie nieobliczalny zespół z Kobierzyc.

Gospodynie zakończyły rundę zasadniczą na fotelu lidera, jednak ostatnimi czasy radzą sobie gorzej. Najpierw straciły punkty w starciu z Elblągiem, wygrywając dopiero po rzutach karnych, a następnie uległy Pogoni Szczecin. Tym samym spadły na drugą pozycję i tracą do pierwszej Perły Lublin trzy oczka. Najskuteczniejsze w szeregach Miedziowych są skrzydłowe – Kinga Grzyb oraz Adrianna Górna.

Kobierzyczanki stawią się w Lubinie w osłabionym składzie, m.in. bez Oli Kucharskiej. W ubiegły weekend rozegrały dobre spotkanie przeciwko drużynie z Lublina i utrzymały piątą lokatę w stawce. Najwyżej w klasyfikacji strzelczyń znajdują się Mariola Wiertelak oraz Kinga Jakubowska. W ostatnich spotkaniach bardzo dobrze prezentują się także Marta Dąbrowska i Beata Skalska.

W tym sezonie rywalizacja pomiędzy podopiecznymi Edyty Majdzińskiej i Bożeny Karkut wynosi 1-1. Kobierzyczanki są jedyną ekipą, która pokonała Miedziowe w pierwszej rundzie. W drugiej lepsze było już Zagłębie.  Komplet punktów jest niezwykle cenny dla obu drużyn, bowiem pozwoli utrzymać dystans z bezpośrednimi rywalkami.

Jak zakończy się środowe spotkanie?

Metraco Zagłębie Lubin – KPR Kobierzyce 

środa, 17 kwietnia, godz. 16:30

Hala RCS ul. Odrodzenia 28b w Lubinie

Pozostałe spotkania:

  1. EKS Start Elbląg – MKS Perła Lublin
  2. Energa AZS Koszalin – SPR Pogoń Szczecin (18.04).

Rezerwy zagrają po raz ostatni w tym sezonie

W nieco nietypowym terminie swoje ostatnie w tym sezonie II ligi kobiet rozegrają podopieczne Grażyny Janczak i Mariusza Łyszczyńskiego. W poniedziałek staną przed szansą zrewanżowania się Panterom Dopiewo.

Drużyna gości to jedyny zespół, który pokonał kobierzyczanki w pierwszej rundzie, przerywając ich serię ośmiu zwycięstw z rzędu. Do tej pory zgromadziły na swoim koncie dwadzieścia dziewięć punktów i obecnie zajmują czwartą pozycję. Triumfowały dziesięciokrotnie, a kolejna wygrana da im awans na najniższy stopień ligowego podium.  Najskuteczniejsze w ekipie z Dopiewa są Joanna Korytowska, Agata Jaśkowiak oraz Małgorzata Hanyż.

KPR pozostaje liderem rozgrywek i jest pewny pierwszego miejsca na koniec rundy. Nad drugim w tabeli Handballem Wrocław ma trzy punkty przewagi. Warto zaznaczyć, że kobierzyczanki znakomicie spisują się na własnym parkiecie – tutaj wciąż pozostają niepokonane. Wiodącą zawodniczką pozostaje Paulina Ilnicka. W szeregach gospodyń braknie Patrycji Kozioł, która przebywa obecnie na zgrupowaniu kadry Polski juniorek.

Grudniowe spotkanie pomiędzy zespołami był niezwykle emocjonujący. Kobierzyce prowadziły do przerwy 18-16, a zwycięska bramka dla Pnater padła w ostatnich sekundach meczu z rzutu karnego. Nasze rezerwy mają więc coś do udowodnienia.

Koniecznie przyjdźcie pomóc dziewczynom zdobyć kolejne punkty i zakończyć sezon zwycięstwem!

 

KPR Kobierzyce II – UKS Pantery Dopiewo 

poniedziałek, 15 kwietnia, godz. 16:30

Hala Sportowa ul. Dębowa 20 w Kobierzycach