Mistrz wciąż zbyt silny

W Kobierzycach bez niespodzianki – MKS Perła pewnie pokonała gospodynie w meczu 25. kolejki PGNiG Superligi Kobiet i tym samym umocniła się na fotelu lidera.
Nastroje przed tym spotkaniem były na Dolnym Slasku bojowe – mimo osłabienia spowodowanego kontuzjami (do gry wciąż nie wróciły m.in. Kucharska czy Mączka), KPR nie chciał oddać trzech punktów bez walki. Doskonale pokazała to pierwsza połowa. Podopieczne Edyty Majdzinskiej przez trzydzieści minut walczyły jak równy równym. MKS zaczął, co prawda, od prowadzenia 0-2, ale dwie błyskawiczne kontry Wiertelak i trafienie Skalskiej zmieniły stan rzeczy (3-2).  Wówczas rzutu karnego nie wykorzystała Koprowska i przyjezdne ponownie uzyskały przewagę. Na pieć minut przed końcem mieliśmy jeszcze remis po 7, ale to lublinianki schodziły na przerwę w lepszych nastrojach (8-10).
Po zmianie stron drużyna Roberta Lisa znacznie przyspieszyła, a kobierzyczanki miały problem z przebiciem się przez defensywę rywalek – zdobyły zaledwie trzy bramki przy aż dwunastu MKS-u. Szczególnie skuteczna w tej części gry była obrotowa reprezentacji Polski, Sylwia Matuszczyk. Przed zakończeniem gospodynie zanotowały pięciobramkową serię, która zmniejszyła straty. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 16-23, a za najlepszą zawodniczkę uznano Weronikę Gawlik.
Kobierzyce utrzymają piatą pozycję w lidze. Już w środę zmierzą się z wiceliderem stawki, Zagłębiem Lubin. Spotkanie zostanie rozegrane o godz. 16:30 w Hali RCS-u.
KPR Kobierzyce – MKS Perła Lublin 16-23 (8-10)

KPR: Ciesiółka, Lis – Dąbrowska 2, Jakubowska 3, Kaźmierska, Koprowska 1, Kozioł 1, Michalak 2, Skalska 1, Walczak 1, Wesołowska, Wiertelak 5.

MKS: Besen, Gawlik – Achruk 1, Gęga 3, Kowalska 3, Matuszczyk 4, Moldrup 2, Nestsiaruk 2, Nocuń 1, Rosiak 2, Stasiak 2, Szarawaga 3, Urtnowska.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.