Z Elbląga bez punktów

Mocno osłabiony KPR przegrał w sobotę w Elblągu. Podopieczne Edyty Majdzińskiej walczyły do samego końca, jednak z dalekiego wyjazdu wrócą bez punktów.

Zespół z Dolnego Śląska stawił się w Elblągu bez czterech ważnych zawodniczek – od długiego czasu z powodu kontuzji na parkiecie nie pojawiają się Anna Mączka, Karolina Mokrzka oraz Magdalena Słota, ostatnio do tego grona dołączyła Aleksandra Kucharska. Mimo tego, kobierzyczanki  prezentowały się dobrze. Spokojną grę prowadziła Beata Skalska. Pierwsze trzy trafienia dla drużyny gości były autorstwa Marty Dąbrowskiej, najskuteczniejszej tego dnia w szeregach przyjezdnych. Po drugiej stronie boiska najlepiej prezentowały się Justyna Świerczek oraz Patrycja Świerżewska. Na dwie minuty przed końcem tej części spotkania na tablicy widniał remis 13-13, jednak dwa niewymuszone błędy KPR-u zostały wykorzystane przez gospodynie i to one schodziły na przerwę w lepszych nastrojach, prowadząc 15-13.

Po zmianie stron spotkanie nadal było bardzo emocjonujące. W 44. minucie, kiedy po raz kolejny piłkę do siatki posłała Dąbrowska, było po 20. Wówczas Start wyraźnie przyspieszył. Seria pięciu bramek z rzędu okazała się dla podopiecznych Edyty Majdzińskiej zabójcza. Ambitna postawa pozwoliła im zbliżyć się jeszcze do elblążanek na trzy trafienia (27-24 w 57′), jednak gospodynie po raz kolejny pokazały, kto lepiej wytrzymuje końcówki. Ostatecznie wygrały we własnej hali 30-24.

Komplet punktów dopisany na konto elblążanek sprawił, że KPR utracił czwartą lokatę w tabeli. W kolejnej kolejce podopieczne Edyty Majdzińskiej zmierzą się z liderem tabeli, broniącą tytułu Mistrza Perłą Lublin.

EKS Start Elbląg – KPR Gminy Kobierzyce 30:24 (15:13)

Start: Powaga – Balsam 2, Choromańska, Świerczek 8, Waga 5, Jędrzejczyk 2, Trbović 5, Gadzina 2, Świerżewska 4, Stapurewicz 1, Yashchuk 1.

KPR: Ciesiółka, Lis – Jakubowska 3, Skalska 5, Kaźmierska 1, Wiertelak 4, Walczak 1, Koprowska 4, Dąbrowska 6, Michalak.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.