Udany rewanż Olimpii-Beskid

W ubiegły weekend w PGNiG Superlidze rozpoczęła się IV runda rywalizacji. KPR rozpoczął od rewanżu z MKS Olimpią-Beskid Nowy Sącz. Mimo pewnego zwycięstwa w poprzednim spotkaniu, tym razem musiał uznać wyższość rywalek.
Za sprawą bramki Anny Mączki kobierzyczanki prowadziły po dziesięciu minutach już 6:2. Olimpia zaczęła odrabiać straty. Twarda obrona i skuteczne interwencje bramkarki pozwoliły Góralkom doprowadzić do remisu po niecałym kwadransie. Trzy razy z rzędu do bramki trafiła Agnieszka Leśniak, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 10:9 dla gospodyń.
Druga część spotkania to systematyczne powiększanie przewagi przez Olimpię, która prowadziła już 18:12.
KPR odpowiadał bramkami Kingi Jakubowskiej i Julii Walczak- ta pierwsza zdobyła ich w końcówce dwie, druga cztery. Ostatecznie gospodynie zwyciężyły 23-18.
KPR wciąż zajmuje trzecią pozycję w grupie spadkowej, mając dwa punkty przewagi nad ekipą z Kościerzyny.
Kobierzyczanki rozegrają kolejne spotkanie we własnej hali, 3 maja o godzinie 20. Serdecznie zapraszamy!
MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – KPR Kobierzyce 23-18 (10-9)
W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna Demiańczuk
W polu: Kinga Jakubowska (2), Beata Skalska (1), Anna Mączka (4), Paulina Wojda, Elżbieta Wesołowska (2), Amanda Łuczkowska, Monika Kaźmierska (1), Marta Łyszczyk, Barbara Szymańska, Oliwia Bartkowska, Dominika Daszkiewicz, Magdalena Sobczyk, Julia Walczak (7), Martyna Michalak (1)
Olimpia-Beskid: Aleksandra Sach, Karolina Szczurek – Karolina Płachta (3), Agnieszka Leśniak (10), Barbara Choromańska, Angelika Luberecka, Kamila Dzidek (1), Anna Pinda (5), Agnieszka Wielocha, Tamara Smbatian (4), Wiktoria Kostuch, Oliwia Nosal

Zapraszamy na mecz!

Serdecznie zapraszamy na mecz 28 kolejki PGNiG Superligi Kobiet! 3 maja o godzinie 20:00  KPR zmierzy się z AZS-em Gdańsk.

Drużyna z Pomorza zajmuje w grupie spadkowej pierwsze miejsce, jednak w trzech ostatnich meczach odniosła porażki.
KPR odnotował ostatnio dwa zwycięstwa, w tym jedno w derbowym spotkaniu z Jelenią Górą.
W bezpośrednich pojedynkach trzykrotnie lepsze były gdańszczanki.

Potrzebujemy Waszego wsparcia- BĄDŹCIE Z NAMI!

Wstęp na mecz jest bezpłatny, jednak istnieje możliwość zakupienia cegiełki- cena 5 zł. W przerwie odbywa się losowanie nagród.

 

 

Derbowa wygrana z Jelenią Górą

W 27 kolejce dwa dolnośląskie KPR-y mierzyły się ze sobą w derbowym pojedynku. Po emocjonującym spotkaniu i szalonej końcówce w Jeleniej Górze  zwyciężyły kobierzyczanki.
Mecz lepiej zaczęły przyjezdne i po bramce Anny Mączki prowadziły 3:1. Potem do głosu doszły gospodynie i w ciągu 10 minut trafiły siedem razy. Przy stanie 9:5 o czas poprosił Tomasz Folga. Gra kobierzyckiego KPR-u poprawiła się. Trzy bramki zdobyła Julia Walczak, po dwie Beata Skalska i Elżbieta Wesołowska. Kilka sekund przed końcem pierwszej połowy na listę strzelczyń wpisała się Jagoda Linkowska i tym samym ustaliła wynik na 12:13.
Po zmianie stron walka była jeszcze bardziej zacięta. Żaden z KPR-ów nie mógł wypracować sobie znacznej przewagi. Dopiero w 53. minucie Martyna Michalak wykorzystała rzut karny i wyprowadziła swoją drużynę na dwubramkowe prowadzenie. Po przeciwnej stronie bardzo dobrze spisywała się Sabina Kobzar oraz Aleksandra Tomczyk. W ostatniej minucie bramkę zdobyła Julia Walczak, i nawet szybka odpowiedź jeleniogórzanek nie była w stanie odebrać KPR-owi zwycięstwa. Podopieczne Tomasza Folgi zwyciężyły 24:23.
Dzięki dwóm zdobytym punktom KPR plasuje się w tabeli spadkowej na trzecim miejscu i z dorobkiem 18 punktów jest bardzo bliski utrzymania.
W kolejnej kolejce kobierzyczanki zmierzą się w Nowym Sączu z tamtejszą Olimpią-Beskid. Mecz zostanie rozegrany 29 kwietnia o godzinie 16.
 KPR Jelenia Góra – KPR Kobierzyce 23-24 (12-13)
W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna  Demiańczuk
W polu: Kinga Jakubowska (3), Beata Skalska (3), Anna Mączka (2), Elżbieta Wesołowska (5), Monika Kaźmierska, Barbara Szymańska (1), Jagoda Linkowska (1), Julia Walczak (7), Martyna Michalak (2)
KPR Jelenia Góra: Monika Ciesiółka, Natalia Filończuk – Tatiana Bilenia (3), Aleksandra Tomczyk (6), Magdalena Maziarz, Sabina Kobzar (6), Joanna Załoga (4), Sylwia Jasińska, Karolina Kanicka, Aleksandra Oreszczuk (2), Natalia Janas (2)

Kościerzyna pokonana po raz trzeci

KPR po raz trzeci w tym sezonie mierzył się z UKS-em PCM Kościerzyna. Podopieczne Tomasza Folgi zwyciężyły pewnie 24-19 i dzięki zdobytym punktom są bliżej utrzymania w PGNiG Superlidze Kobiet.

Spotkanie od początku było zacięte. KPR prowadził co prawda 3:1, ale przyjezdne odrobiły straty za sprawą Justyny Belter. Od tego momentu obie drużyny zdobywały bramka za bramkę. Dopiero w końcówce pierwszej połowy gospodynie odnotowały pięć trafień z rzędu i na przerwę schodziły z przewagą. W tej części meczu doskonale spisywała się Anna Mączka i Beata Skalska.

Po zmianie stron kobierzyczanki rzuciły się do ataku i zdobyły kolejne pięć bramek. Ta seria rozstrzygnęła losy spotkania. Kilka udanych interwencji w bramce miała Magdalena Słota, toteż przeciwniczki odpowiedziały trafieniem dopiero w 40 minucie. Drużyna z pomorskiego zastosowała ciekawy manewr z indywidualnym kryciem zawodniczek. Sylwia Neitsch na kwadrans przed końcem dała jeszcze kościerzankom sygnał do walki o jak najlepszy wynik. Mimo zdecydowanie lepszej postawy UKS-u, zwycięstwo KPR-u nie było w żaden sposób zagrożone. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 24-19.

Dzięki sobotniemu zwycięstwu, KPR odskoczy w tabeli swojemu kolejnemy rywalowi aż na siedem punktów. Beniaminek zajmuje trzecie miejsce w grupie spadkowej i jest bliski utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywek.

Kolejny mecz we własnej hali kobierzyczanki rozegrają 3 maja o godz. 20, a już w tą środę będą mierzyć się w derbowym pojedynku z KPR-em Jelenia Góra.

 

KPR Kobierzyce – UKS PCM Kościerzyna 24-19 (13-9)

W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna Demiańczuk

W polu: Kinga Jakubowska, Beata Skalska (7), Anna Mączka (8), Elżbieta Wesołowska (1), Amanda Łuczkowska, Monika Kaźmierska, Marta Łyszczyk, Barbara Szymańska (3), Jagoda Linkowska (1), Zuzanna Mazguła, Dominika Daszkiewicz, Magdalena Sobczyk, Julia Walczak (2), Martyna Michalak (2).

UKS: Łoś, Kordunowska-Lipa – Bunikowska (3), Konofał (3), Sus (2), Belter (3), Białek (1), Neitsh (4), Rogożeńska, Jakubowska (1), Łazańska, Krajewska (2).

 

Zdj. Maciej Wełyczko/ Gazeta Sąsiedzka 이웃을 위한 신문 ExtraPolska.pl

Zapraszamy na mecz!

Serdecznie zapraszamy na mecz 26 kolejki PGNiG Superligi Kobiet! W sobotę, 22 kwietnia o godz. 17 KPR zmierzy się z dużyną UKS PCM Kościerzyna.

UKS wygrał dwa z trzech spotkań, w tym ostatnie z gdańskim AZS-em 27:22.
W bezpośrednich starciach w sezonie zasadniczym dwukrotnie lepszy okazał się KPR.
Podopieczne Tomasza Folgi w ubiegłą środę przegrały z Piotrcovią Piotrków Trybunalski i obecnie zajmują trzecie miejsce w grupie spadkowej.

Potrzebujemy Waszego wsparcia- BĄDŹCIE Z NAMI!

Wstęp na mecz jest bezpłatny, jednak istnieje możliwość zakupienia cegiełki- cena 5 zł. W przerwie odbywa się losowanie nagród.

 

Piotrcovia zbyt silna

Z powodu Świąt Wielkanocnych 25 kolejkę PGNiG Superligi Kobiet rozegrano w środę, 12 kwietnia. KPR podejmował na własnym parkiecie MKS Piotrcovię Piotrków Trybunalski. W dwóch poprzednich spotkaniach tych drużyn, dwukrotnie lepsze okazały się zawodniczki z łódzkiego.

Od pierwszych minut widać było, że spotkanie będzie niezwykle zacięte. KPR po rzucie Moniki Kaźmierskiej prowadził 3:1, ale wtedy cztery bramki z rzędu zdobyły przyjezdne. Po kwadransie i bramce Dominiki Daszkiewicz na tablicy widniał remis po 7. Za sprawą doskonale spisującej się w całym meczu Andeli Ivanović, Piotrcovia odskoczyła nam na kilka trafień, ale przed przerwą kobierzyczankom udało się zmniejszyć straty. Pierwsza część zakończyła się wynikiem 15:16.

Drugą połowę zdecydowanie lepiej zaczęły zawodniczki Piotrcovii. Mimo kilku dobrych interwencji Magdaleny Słoty, powiększyły swoją przewagę do sześciu trafień.  Było to najwyższe prowadzenie w całym spotkaniu. KPR cały czas usiłował zmiejszyć dystans do przeciwniczek, ale było to bardzo trudne zadanie. W szeregach gospodyń bardzo dobry mecz rozegrała Grażyna Janczak- kończyła indywidualne akcje, a także miała sporo asyst. Przez ostatni kwadrans zdobywała bramki naprzemiennie z Anną Mączką. W końcówce spotkania pierwsze trafienie w Superlidze zanotowała Zuzanna Mazguła.

Piotrcovia wygrała 29:26 i dzięki zdobytym punktom wyprzedziła nas w tabeli. Siedem meczów przed końcem rozgrywek zajmujemy dziewiątą pozycję.

W następnej kolejce zmierzymy się we własnej z Kościerzyną. Zapraszamy 22 kwietnia na godzinę 17.

 

KPR Kobierzyce – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 26-29 (15-16)

W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna Demiańczuk

W polu: Kinga Jakubowska (1), Anna Mączka (6), Grażyna Janczka (6), Elżbieta Wesołowska (2), Monika Kaźmierska (2), Barbara Szymańska (2), Jagoda Linkowska, Zuzanna Mazguła (1), Dominika Daszkiewicz (1), Magdalena Sobczyk, Julia Walczak (2), Martyna Michalak (3).

Piotrcovia: Katarzyna Sobińska, Aleksandra Kucharska (1), Katarzyna Matyja, Sylwia Klonowska, Monika Kopertowska (3), Paulina Marszałek (1), Agata Wypych (6), Daria Opelt, Anna Szafnicka (1), Andela Ivanović (8), Agnieszka Jałoszewska (1), Vladislava Belmas (1), Zorica Despodovska (3), Karolina Sarnecka, Aleksandra Dronzikowska (4).

Zdj. Maciej Wełyczko/Gazeta Sąsiedzka 이웃을 위한 신문 ExtraPolska.pl

Do trzech razy sztuka

Serdecznie zapraszamy na mecz 25 kolejki PGNiG Superligi Kobiet. KPR Kobierzyce podejmie na własnym parkiecie Piotrcovię Piotrków Trybunalski.

W spotkaniach sezonu zasadniczego dwukrotnie lepsze okazały się zawodniczki Piotrcovii, wygrywając 26:24 oraz 29:28. Oba pojedynki były zacięte do ostatnich sekund. Tak będzie i tym razem, dlatego potrzebujemy Waszego wsparcia i dopingu! Wiecie, ile razem możemy zdziałać! DO ZOBACZENIA!

Wstęp na mecz jest bezpłatny, jednak istnieje możliwość zakupienia cegiełki- cena 5 zł. W przerwie odbywa się losowanie nagród.

Pierwsze zwycięstwo w walce o utrzymanie

 

 

 

W weekend rozpoczął się kolejny etap walki w PGNiG Superlidze Kobiet. Po rundzie zasadniczej tabela została podzielona na dwie grupy- mistrzowską i spadkową.

W 23 kolejce KPR podejmował na własnym parkiecie MKS Olimpię-Beskid Nowy Sącz, czyli drużynę, która zebrała najmniej punktów.

Spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie. Doskonale spisywała się Katarzyna Demiańczuk, a bramki naprzemiennie zdobywały Anna Mączka i Beata Skalska. Po kwadransie na tablicy widniał remisowy wynik 5:5. W drużynie gości najaktywniejsza była Agnieszka Leśniak, jednak to trafienie Oliwii Nosal dało Olimpii kolejne

wyrównanie na kilka sekund przed końcem pierwszej połowy.

Przyjezdne po zmianie stron ruszyły do ataku i w krótkim czasie objęły prowadzenie. Wówczas dzięki skutecznym interwencjom Magdaleny Słoty i poprawionej grze w ataku, udało się odrobić straty. W szeregach KPR-u dobre zawody rozgrywały skrzydłowe- Paulina Wojda oraz Kinga Jakubowska. Dwie bramki z rzędu tej drugiej dały nam cztery bramki przewagi. Na kwadrans przed końcem kobierzyczanki prowadziły 19:15. Ostatnie słowo należało jeszcze do najkuteczniejszej tego dnia zawodniczki, czyli autorki dziesięciu trafień, Anny Mączki. W niedzielnym spotkaniu wystąpiła kolejna debiutantka, Zuzanna Mazguła. Pojedynek zakończył się wynikiem 25-21.

Zdobyte punkty są bardzo cenne. Przed nami kolejne trudne mecze. W niedzielę KPR zmierzy się z bezpośrednim rywalem z tabeli, czyli AZS-em Łączpol AWFiS Gdańsk, a w 12 kwietnia z  Piotrcovią Piotrków Tryb.

KPR Kobierzyce – MKS Olimpa-Beskid Nowy Sącz 25-21 (10-10)

W bramce: Magdalena Słota, Katarzyna Demiańczuk

W polu: Kinga Jakubowska (4), Beata Skalska (4), Paulina Wojda (2), Anna Mączka (10), Elżbieta Wesołowska, Monika Kaźmierska, Barbara Szymańska (1), Oliwia Bartkowska, Jagoda Linkowska, Zuzanna Mazguła, Dominika Daszkiewicz, Magdalena Sobczyk, Julia Walczak (3), Martyna Michalak (1)

Olimpia: Aleksandra Sach,Karolina Szczurek- Karolina Płachta (7), Agnieszka Leśniak (4), Barbara Chromańska, Angelika Luberecka, Kamila Dzidek (1),  Anna Pinda (1), Tamara Smbatian (6), Wiktoria Kostuch (1), Oliwia Nosal (1)

 

Zdj. Maciej Wełyczko, Gazeta Sąsiedzka 이웃을 위한 신문 ExtraPolska.pl